Oficjalny blog strony onlygoodmusic.pl. Najświeższe wiadomości ze świata muzyki. Premiery albumów, recenzje, wywiady, terminy koncertów, teledyski. Konsumujemy muzykę...
środa, 31 sierpnia 2011
Zainteresowanie koncertem Stevena Wilsona przerosło oczekiwania organizatorów. Dlatego odbędzie się dodatkowy koncert. Na dzień przed krakowskim występem, 20 października, Wilson zagra w poznańskim Eskulapie.

Oba koncerty odbędą się pod szyldem "An evening with Steven Wilson" w ramach trasy koncertowej po Europie i Ameryce Północnej, w trakcie której Wilson promować będzie drugi solowy album "Grace For Drowning", który ukaże się 26 września 2011.

źródło: onet.pl
13:01, brokenhope , Koncerty
Link Dodaj komentarz »
Już trzeci tydzień z rzędu Luxtorpeda cieszy się pierwszym miejscem w radiowej Trójce. W niespełna trzy miesiące od wydania debiutanckiego albumu zatytułowanego "Luxtorpeda", "Autystyczny" – jeden z utworów promujących płytę – za sprawą głosów słuchaczy szturmem wziął Listą Przebojów Programu Trzeciego. I nie odpuszcza. Singiel wygrywa nawet z utworem Red Hot Chilli Peppers, którego najnowszy album od wczoraj (29.08.) dostępny jest na polskim rynku.

Najzabawniejsze jest to, że "Autystycznego" na naszej płycie w ogóle miało nie być – mówi Litza. – Sukces tego utworu jest dla nas o tyle radosny, co zaskakujący. To wspaniały prezent na nasze pierwsze urodziny. Bardzo dziękuję wszystkim słuchaczom, nie zawiedziemy Waszego zaufania, na pewno odwdzięczymy się na koncertach  – dodaje.

Inny prezent Luxtorpeda otrzymała od "New York Times". No oficjalnej stronie jednego z najważniejszych amerykańskich dzienników pojawił się materiał filmowy o Przystanku Woodstock zatytułowany "Być młodym, być Polakiem, być całym w błocie", w którym w  tle słychać muzykę właśnie Luxtorpedy.

Przypomnijmy, że sobotnim (27.08.) występem w Serplicach Luxtorpeda rozpoczęła trasę, na którą, według zapewnień Litzy, złoży się w sumie 40 koncertów do końca roku. Najbliższe odbędą się w Zielonej Górze, Lublinie, Koszalinie oraz Poznaniu, gdzie Luxtorpeda wystąpi obok Acid Drinkers i zespołu Muchy.

Więcej szczegółów na oficjalnej stronie oraz profilach Luxtorpedy. Przypominamy, że już na początku przyszłego roku Luxtorpeda planuje wydanie płyty z nowym materiałem. Prace nad albumem zatytułowanym "Robaki" rozpoczęły się w drugiej połowie lipca. Debiut zespołu, czyli płyta "Luxtorpeda" ujrzał światło dzienne w maju bieżącego roku.

Sprawdź:

www.luxtorpeda.net
www.myspace.com/luxtorpeda

www.facebook.com/LUXTORPEDA


źródło: Iron Media
12:30, brokenhope , News
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 30 sierpnia 2011
Nazwa Atomic Activity kojarzyła mi się dotychczas z twórczością grupy Acid Drinkers.  Tymczasem odezwał się do mnie przedstawiciel oświęcimskiej formacji o takiej nazwie i poprosił o recenzję krótkiego materiału, który na swoje potrzeby nazwałem demem.

aa


 Lista utworów:
 
 1. Dusza Zła        
 2. Jeszcze Jaśniej





Członkowie Atomic Activity są wielbicielami melodii, stąd też ich kompozycje mieszczą się w ramach melodyjnego rocka. Materiał zmontowany jest w domowym zaciszu, dlatego pomijam wszelkie przemyślenia nad jego jakością. Nadmienię tylko, że brzmienie jest naprawdę znośne.

Rdzeniem kompozycji "Dusza Zła" jest bardzo energetyczny i wpadający w ucho riff. Mogą podobać się zmiany tempa i lekko psychodeliczna gitara. Gdyby dynamiczność tej kompozycji wesprzeć bardziej ekspresyjnym i mocniejszym wokalem mielibyśmy potencjalny singiel.

Natomiast "Jeszcze jaśniej" razi mnie zbyt popowym wokalem. Może to moje subiektywne odczucie, ale uważam że bardziej agresywne podejście do tematu śpiewania w Atomic Activity dałoby ich muzyce rockowej mocy.

To bardzo osobiste (by nie użyć słowa egoistyczne) muzykowanie. Słuchając tych utworów mam wrażenie, że emocje miast płynąć w moją stronę pozostają tłumione przez muzyków. Może to zbytnia zachowawczość w grze?

Całość jest zagrana bardzo sprawnie, niemniej jednak czegoś tu brakuje. Nie porywają mnie te dźwięki, nie trafia do mnie feeling tych kompozycji. Na temat tekstów nie będę się wypowiadał. Wszak każdy słuchacz poszukuje w muzyce czegoś innego i każdy będzie teksty na swój sposób interpretował.

Atomic Activity ma w zanadrzu kilka ciekawych pomysłów, obrazuje to choćby kompozycja "Dusza Zła". Potrzeba przekuć te patenty w materiał dłuższy i bardziej spójny.

Atomic Activity na Myspace

(c) onlygoodmusic.blox.pl
14:41, brokenhope , Demoteka
Link Dodaj komentarz »
Jak donosi Magazyn Gitarzysta grupa Slayer podjęła współpracę z firmą Durex. Jej efektem jest seria prezerwatyw sygnowanych logo amerykańskiego zespołu.

Prezerwatywy z własnym logo mieli już grupy The Kiss, Type 0 Negative oraz Nigthwish.

"Gumkowy" trend marketingowy wśród współczesnych muzyków staje się popularny na równi z trendem "alkoholowym" (wina i piwa sygnowane przez zespoły m.in ostatnio wino od AC/DC).

źródło:  magazyngitarzysta.pl
poniedziałek, 29 sierpnia 2011
Poniżej prezentujemy ciekawy dokument poruszający zagadnienie crowd surfingu oraz moshowania.

"crowd surfing - przenoszenie osoby na rękach tłumu w stronę sceny. Osoba taka zazwyczaj wynurza się z tłumu bądź wdrapuje się z ziemi na scenę/podest, by następnie rzucić się na tłum z nadzieją, że zostanie złapana" /miejski.pl/

Reżyserem obrazu "The Pit: A Film About Crowd Surfing" jest Dave Depares.

Zobacz

źródło: blabbermouth.net

13:39, brokenhope , Extra
Link Dodaj komentarz »
Piętnaścioro wirtuozów gry na powietrznej gitarze z całego świata przyjechało do Oulu, by wziąć udział w 16. już mistrzostwach świata w grze na tym niewidzialnym instrumencie.

"Gitara powietrzna jest połączeniem tańca i ruchu, które służyć mają jak najwierniejszemu przedstawieniu imitacji gry solówek na gitarze elektrycznej. Gra na gitarze powietrznej zwykle składa się z przesadnych ruchów poruszania strunami i piórkowania, często idzie w parze z głośnym śpiewem lub zsynchronizowanym z muzyką ruchem warg." /wikipedia/

Historia gry na niewidzialnym instrumencie sięga późnych latach 70. Zakłada się, że prekursorami byli fani Iron Maiden, którzy przybywali na koncerty z drewnianymi atrapami gitar i naśladowali popisy swoich idoli. Z czasem pomysł przyjął się i stał się popularny na koncertach rockowych. Ponieważ taszczenie ze sobą gitar domowej roboty było kłopotliwe, fani uprościli metodę i "grali" na niewidzialnych gitarach.

Za prekursora wśród muzyków, którzy aktywnie demonstrowali grę na gitarze elektrycznej na scenie uznaje się
Joe Cockera. Muzyk wykonał powietrzna solówkę w utworze  "With a Little Help From My Friends" na festiwalu muzycznym w Woodstock w 1969 roku.

Od 1996 roku odbywają się Mistrzostwa Świata Gitary Powietrznej. Coroczna impreza jest częścią Oulu Music Video Festival.

W tegorocznej edycji mistrzostw
po zaciętej walce zwyciężyła Aline "The Devil's Niece" Westphal, która minimalnie wyprzedziła Justina "Nordic Thunder" Howarda.

Oto pełna lista uczestników:

1. Aline "The Devil's Niece" Westphal 34.4 punkty
2. Justin "Nordic Thunder" Howard 34.1
3. Veronica "Like Ever Gin" Mullerova 33.8
4. Soraya "Eva Gina Runner" Garlenq 33.6
5. Albert "L-Bird" Chuah 33.0
6. Sylvain "Günther Love" Quimene 32.9
7. Kereel "Your Daddy" Blumenkrantz 32.5
8. Kate "Zero Prospects" Gray 32.4
9. Kevin "Narvalwaker" Leloux 32.3
10. Guy "The Bandit" Thompson 31.9
11. Fausto "Heavyer Dannair" Carraro 15.8
12.  Rezo "Baron-horsestealer" Gamrekelidze 15.7
12. Andro "Range-Air Estoned" Urb 15.7
13. Deku "Lose Control" Chan 15.5
13. Jaakko "Colossal" Härkönen 15.5
14. Jan "Geeky Gisbert" Fischer 15.3
14. Corentin "Airgus" Fermont 15.3
15. Chelsie "Cannonballmavin" Jangord 15.1

Zobacz występ pierwszej trójki


źródło: airguitarworldchampionships.com

Label Zoharum informuje o kolejnym numerze magazynu Hard Art:

"Dzięki Waszemu wsparciu, uporowi wydawców i silnej ekipie redaktorskiej ukaże się drugi numer informatora kultury niezależnej. Ponad 60 stron o muzyce, kulturze i sztuce z szeroko pojmowanej sceny industrial, dark ambient, experimental."



W numerze prócz recenzji znajdą się wywiady: Henryk Palczewski, Arkona, Hati, Atum, Amelia, Brandkommando, Accomplice Affair, In Scissors, Inner Vision Laboratory, Christblood, Busso De La Lune;

Wyczerpujące Informacje 'Z Cyklu Archive Series': Rafael, Kafel, 27-29, Npwat, Marchlevski;

Artykuły: Austin Osman Spare I Piekne Przeobrażenia, Angus Maclise, Moina Mathers, Kalpamantra, Tatuaż Etniczny, Relacje (Wrocław Industrial Festiwal - Rys Historyczny, Cocart, Kosmos Przemówił).

Do drugiego numeru dołączona zostanie płyta zespołu Dusseldorf.

Już dzisiaj można dokonać zakupu w przedsprzedaży za pośrednictwem strony: alchembria.pl. Magazyn będzie również dostępny na stronie Beast of Prey.

źródło: zoharum.com
00:10, brokenhope , News
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 28 sierpnia 2011
W 1998 roku przed koncertem w Rzymie członkowie Cradle Of Filth postanowili pozwiedzać Watykan. Właściwie to wydarzenie nie byłoby godne uwagi, gdyby nie ubiór muzyków. Uwagę lokalnej policji przykuły koszulka Daniego z napisem "I Love Satan" oraz obroża na szyi klawiszowca Lesa "Lectera" Smitha.

Przedstawiciele prawa uznali zachowanie muzyków (robili sobie zdjęcia) za obrazoburcze. Całą sytuację zaognił Dani, który na pytanie o rodzaj muzyki jaką wykonuje zespół, odrzekł że to "zła muzyka" (evil music).

Muzycy zostali zatrzymani i przesłuchiwani około godziny. Pod znakiem zapytania stanął ich koncert. Na szczęście dla fanów zespołu występ odbył się zgodnie z planem.

Komentujący całe zajście Dani Filth powiedział: "Spośród ośmiu policjantów był tylko jeden facet, który mówił po angielsku i był fanem rocka. Gdyby to zależało od niego moglibyśmy nadal tkwić w Watykanie."

Grupa Cradle Of Filth znana jest z upodobań do prostego, acz skutecznego marketingu opartego na kontrowersji. Przy okazji promocji różnych wydawnictw ukazywały się serie kontrowersyjnych koszulek z napisami "I Love Satan", "Vestal Masturbation" czy "Jesus is a Cunt" z rysunkiem zakonnicy w dwuznacznej pozie.

źródło: nme.com
"To, co wychodzi ze mnie poprzez muzykę i teksty, nie wychodzi ze mnie jako z człowieka w codziennym życiu. Rzeczy, o których mówię w utworach, nie są tymi, o których mówiłbym na co dzień. Dotyczy to także rzeczy z natury pozytywnych. W utworach mówię o negatywach, o których bym nie wspomniał na co dzień i tak samo jest z pozytywami, o których - z różnych powodów - także nie wspominam. Po prostu czułbym się dyskomfortowo. Ale kiedy mam w rękach gitarę, czuję się komfortowo. Ze względu na muzykę wychodzą ze mnie bardzo różne rzeczy." /Max Cavalera, Soulfly/

źródło:
onet.pl
22:17, brokenhope , Cytaty
Link Dodaj komentarz »
sobota, 27 sierpnia 2011
Przyznaję - czekałem na takie zestawienie. Wreszcie, ktoś rzeczowo i profesjonalnie przedstawił listę rodzimych perkusistów. Mam tu na myśli raport Magazynu Gitarzysty w którym znaleźli się muzycy, których gra wywarła największy wpływ na kolejne pokolenia adeptów perkusji.

Poniżej przedstawiamy 30-tkę wyróżnionych muzyków:

30. Wojciech Owczarek
29. Andrzej Ryszka
28. Igor Falecki
27. Jacek Pelc
26. Kazimierz Jonkisz
25. Jacek Olter
24. Zbigniew Lewandowski
23. Robert Ligiewicz
22. Zbigniew Szczerbiński
21. Jarosław Szlagowski
20. Tomasz Krzyżaniak "Krzyżyk"
19. Czesław Bartkowski "Mały"
18. Piotr Pniak "Pniaken"
17. Beata Polak
16. Zbigniew Kraszewski
15. Tomasz Zeliszewski
14. Piotr Szkudelski
13. Piotr Żyżelewicz "Stopa"
12. Marek Kapłon
11. Kuba Jabłoński
10. Robert Luty
09. Dariusz Brzozowski "Daray"
08. Tomasz Goehs
07. Krzysztof Raczkowski "Docent"
06. Cezary Konrad
05. Zbigniew Promiński "Inferno"
04. Tomasz Łosowski
03. Jerzy Piotrowski "Keta"
02. Michał Dąbrówka
01. Maciej Starosta "Ślimak"

Warto zapoznać się z całym raportem Magazynu Gitarzysty. Każdy zainteresowany muzyką znajdzie tu coś dla siebie: cytaty, spostrzeżenia, wypowiedzi.

Czytaj

źródło: magazynperkusista.pl

Zobacz również:
Najlepsze solo na perkusji
10 najlepszych perkusistów wszech czasów
Najlepsi perkusiści ostatnich 25 lat

Perkusiści wszech czasów
Witryna whiplash.net prezentuje listę 10 najbardziej interesujących interpretacji kompozycji "Enter Sandman" z repertuaru grupy Metallica.

10. Bjorn Again
 9. Scott D. Davis
 8. Pat Boone
 7. Mighty Mighty Bosstones
 6. Apocalyptica
 5. Youn Sun Nah
 4. Richard Cheese
 3. Die Krupps
 2. Ween
 1. Motorhead

Każda z powyższych wersji ma coś w sobie. Zdecydowanie wyróżnia się interpretacja Motorhead oraz grupy Apocalyptica. Interesujące są również wykonania Chees'a oraz Davis'a.

źródło: whiplash.net
piątek, 26 sierpnia 2011
Na stronach musique.fnac.com udostępniono grafikę, która najprawdopodobniej będzie zdobić najnowszy mini album grupy Cradle Of Filth.

Zobacz

Mini album CD/DVD zatytułowany "Evermore Darkly…" ukaże się nakładem wytwórni Peaceville Records 10 października.

źródło: blabbermouth.net
13:39, brokenhope , News
Link Dodaj komentarz »
Na stronie cieszanowrockfestiwal.pl  pojawiają się pierwsze zdjęcia z tegorocznej edycji festiwalu. Galeria jest systematycznie uzupełniana o nowe fotografie, które każdy z uczestników imprezy może wysłać organizatorom.

Zobacz

źródło: cieszanowrockfestiwal.pl
13:29, brokenhope , News
Link Dodaj komentarz »
Pokłosiem współpracy grupy Omni i Macieja Januszko z zespołu Mech jest album zatytułowany "tOMEk Beksiński". Wydawnictwo ukaże się 17 października i zawierać będzie 10 kompozycji, w tym ośmiu do tekstów Tomka Beksińskiego - jednego  z najbardziej charyzmatycznych polskich dziennikarzy muzycznych, a także tłumaczem języka angielskiego. Beksiński znany był z radiowej anteny najpierw Pr II Polskiego Radia, a następnie Pr III Polskiego Radia, pisał m.in. do Teraz Rocka i Machiny. Był naczelnym tłumaczem filmów z Jamesem Bondem i serii Cyrku Monty Phytona. Odszedł 24 grudnia 1999 roku.

Teksty, które znajdziemy na płycie Beksiński napisał w latach 1983/84 (z wyjątkiem "Latającej Trumny", "Ucieczki", "Children of Cool" oraz "Herigerigeri") do utworów skomponowanych przez OMNI, jednak do tej pory piosenki te istniały tylko w wersji "demo", czekając na odpowiedniego wokalistę



W nagraniach udział wzięło grono znakomitych gości, wśród których znaleźli się: Anja Orthodox (Closterkeller), Wojtek Waglewski (Voo Voo), Jerzy Styczyński (Dżem), Łukasz Rychlicki (Merry Pop Ins), Robert Fijałkowski (Drimsztajn), Piotr Pniak (Proletaryat) oraz muzycy grupy MECH: Piotr "Dziki" Chancewicz, Tomasz "Soolo" Solnica i Paweł "Rekin" Jurkowski.

Lista utworów:

 1. Omni - Uwertura
 2. Vision Of Death
 3. Po Deszczu
 4. Latając W Trumnie
 5. Children Of Cool
 6. Nocny Spacer
 7. Otwórz Drzwi
 8. Ucieczka
 9. Herigerigeri
10. Elektryczny Głos

źródło: onet.pl
13:24, brokenhope , Premiery
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 25 sierpnia 2011
Dziś prezentujemy bardzo praktyczną ciekawostkę. Będzie szczególnie przydatna dla wszystkich rysujących fanów grupy Metallica.Na stronach dragoart.com dostępne są samouczki pozwalające w prosty sposób narysować Jamesa Hetfielda, Kirka Hammetta i Larsa Ulricha.

Dostępne są również samouczki, które przypadną do gustu fanom Marilyna Mansona, Jima Morrisona czy Jimiego Hendrixa.

Życzymy miłej zabawy

źródło: deathmagnetic.pl
Czytelnicy magazynu "Rolling Stones" wybrali najgorsze wykonania kompozycji z repertuaru innych muzyków.

Oto wyróżniona dziesiątka:

10. William Shatner - "Lucy In The Sky With Diamonds" (z repertuaru The Beatles)
09. Jessica Simpson - "These Boots Are Made For Walkin'" (Nancy Sinatra)
08. Avril Lavigne - "Imagine" (
John Lennon)
07. Britney Spears - "I Love Rock & Roll" (The Arrows)
06. Alien Ant Farm - "Smooth Criminal" (Michael Jackson)
05. Britney Spears - "(I Can't Get No) Satisfaction" (The Rolling Stones)
04. Sheryl Crow - "Sweet Child O' Mine" (Guns N' Roses)
03. Madonna - "American Pie" (Don McLean)
02. Limp Bizkit - "Behind Blue Eyes" (The Who)
01. Miley Cyrus - "Smells Like Teen Spirit" (Nirvana)

Lista w zasadzie bez niespodzianek. jak widać Avril Lavigne wciąż w formie ( przypominam o jej już "kultowych" wykonaniach "Fuel" i "Chop Suey!"). Lista potwierdza również, Britney Spears ma prawdziwy dar do nagrywania słabych coverów. Natomiast wykonania "Teen Spirit" przez gwiazdkę Disney'a nie wypada nawet komentować.

Dla porównania przypominamy wyniki ankiety czytelników New Musical Express.

Wszystkich zainteresowanych kontrowersyjnymi coverami odsyłamy do artykułu
Covery bliskie profanacji.

źródło: rollingstone.com
Po dwóch latach powraca do Polski gwiazda sceny futurepop/industrial/electro - Brytyjczycy z VNV Nation. Zespół wystąpi 28 września w warszawskim klubie Progresja. Koncert będzie częścią trasy "Automatic Tour 2011", promującej nowy album VNV Nation zatytułowany "Automatic", który ukaże się we wrześniu. Jako support zobaczymy niemiecki Straftanz. Po koncercie zaplanowano afterparty.

VNV Nation istnieje od 1990 roku, tworzy muzykę futurepop - będącą połączeniem EBM oraz synthpopu. Skrót VNV oznacza Victory Not Vengeance (ang. zwycięstwo, nie zemsta). Wokalista i założyciel zespołu - Ronan Harris - tłumaczy to motto jako próbę przekazania, iż człowiek powinien dążyć do nowych osiągnięć, zamiast pogrążać się w gorzkim żalu.



Członkami zespołu są Ronan Harris i Marc Jackson. Ronan Harris jest rodowitym Irlandczykiem i pochodzi z Dublina. Marc jest Anglikiem i mieszka w Londynie. Twórczość Ronana Harrisa i Marka Jacksona przeszła metamorfozę z neoklasycyzującego, "dyskotekowego" EBM w ewidentnie lżejsze, bardziej przystępne dla przeciętnego słuchacza brzmienia. Mimo to, VNV Nation bardzo często identyfikuje się ze sceną industrialową.

VNV Nation porusza sprawy kulturowe, religijne, polityczne bądź uczuciowe. Nierzadko kluczem do zrozumienia przekazów zawartych w tekstach Ronana Harrisa jest fakt, iż jest on człowiekiem bardzo uduchowionym, nie narzuca jednak odbiorcom żadnego sposobu myślenia. Twórczość Ronana Harrisa i Marka Jacksona podbiła serca słuchaczy i zaczęła gościć na alternatywnych listach przebojów zajmując czołowe miejsca. Praktycznie potem każdy następny singel i album VNV Nation osiąga podobne sukcesy, w innych rankingach na całym świecie.

31 lipca 2006 VNV Nation zagrało na festiwalu Castle Party w Bolkowie, 9 września 2007 zespół wystąpił w klubie Dekompresja w Łodzi, zaś 17 grudnia 2009 roku - w warszawskiej Progresji.

Szczegóły koncertu:

VNV Nation [UK] / Straftanz [Niemcy]
otwarcie bram: 18.00, koncert: 19.00
wstęp: 70 PLN przedsprzedaż, 85 PLN w dniu koncertu
bilety dostępne w klubie oraz sieci Eventim
 
+ afterparty K_101 (Achtung! Industrial Tanz!/ex Electronic Battle Night/Warszawa) - EBM, futurepop
MrEmpath (Vampiriada/Warszawa) - TBM, futurepop, electro-industrial
Serafin (SDGE/Łódź) - synth, dark, futurepop, EBM, electro
 

Przydatne linki:

Profil Facebook
Progresja.com
Last.Fm

źródło: fantommedia.pl
14:13, brokenhope , Koncerty
Link Dodaj komentarz »
Pojawiły się kolejne szczegóły albumu "Lulu" - wspólnego projektu grupy Metallica i Lou Reed'a.  Ujawniono kolejny tytuł kompozycji, mowa tu o płytowej siódemce utworze "Little Dog".

Jak wynika z wywiadu dla magazynu Mojo, teksty na "Lulu" mają bardzo poetycki charakter. Podobno liryka utworu "Junior Dad" doprowadziła do łez Jamesa Hetfielda i Kirka Hammetta.

Pojawiły się również pierwsze informację mówiące o wspólnych występach
Lou Reed'a i Metalliki.

źródło: deathmagnetic.pl

13:37, brokenhope , News
Link Dodaj komentarz »
Niedawno informowaliśmy o powstaniu specjalnego wydawnictwa, w którym muzycy znanych formacji uczcili rocznicę 20 - lecia wydania "Czarnego Albumu" grupy Metallica. Płyta dołączona będzie do wrześniowego numeru niemieckiego wydania Metal Hammer'a.

Dziś odsyłamy Was na strony serwisu deathmagentic.pl, na którego łamach możecie odsłuchać całą płytę.

Posłuchaj

źródło: deathmagentic.pl
12:51, brokenhope , Słuchaj
Link Dodaj komentarz »
Luxtorpeda to projekt Roberta 'Litzy' Friedricha, znanego z takich zespołów, jak Arka Noego, Acid Drinkers, Kazik Na Żywo czy 2Tm2,3. We współpracy z uznanymi muzykami polskiej sceny: Hansem (52 Dębiec, Hans Solo), Drężmakiem (Arka Noego, 2Tm2,3 Deus Meus) Krzyżykiem (Turbo, Armia, Arka Noego, 2Tm2,3, Trupia Czaszka) i Kmietą (Arka Noego, 2Tm2,3, Armia) stworzył zespół grający szybką, mocną, rockową muzykę opatrzoną zaangażowanymi, polskimi tekstami. – Zawsze chciałem powrócić do mocnego grania – tłumaczy Litza.

Luxtorpeda
ma na koncie wydaną w maju 2011 roku debiutancką płytę oraz mnóstwo koncertów w całym kraju, w tym na najważniejszych polskich festiwalach (Przystanek Woodstock, Jarocin Festiwal).

Po rewelacyjnym przyjęciu na tegorocznym Przystanku Woodstock, zespół łapie oddech, by z końcem sierpnia wyruszyć w kolejną trasę po Polsce. Na oficjalnej stronie Luxtorpedy już można znaleźć szczegóły trasy.

Bierzemy pod uwagę miasta, w których jeszcze nie graliśmy – mówi 'Litza' – ważne są dla nas sugestie fanów z naszego forum oraz profilu Facebook. Do końca tego roku planujemy zagrać jeszcze 40 koncertów – dodaje.

Ukoronowaniem niespełna półrocznego okresu koncertowania i promocji debiutanckiej płyty zatytułowanej "Luxtorpeda" był koncert na tegorocznym Przystanku Woodstock. Zespół spotkał się tam z niezwykle entuzjastycznym przyjęciem fanów.

To było niesamowite – mówi Hans, wokalista i raper w Luxtorpedzienie spodziewaliśmy się aż takiej ilości ludzi pod sceną. Tłum sięgał po horyzont, ludzie znali nasze teksty, a utwór "Autystyczny" przyciągnął pod dużą scenę festiwalu setki osób już podczas naszej próby.

Już w przyszłym roku Luxtorpeda planuje wydanie płyty z nowym materiałem. Prace nad albumem rozpoczęły się w drugiej połowie lipca. Debiut zespołu zatytułowany "Luxtorpeda" ujrzał światło dzienne w maju bieżącego roku.

Sprawdź:
www.luxtorpeda.net
www.myspace.com/luxtorpeda
www.facebook.com/LUXTORPEDA

źródło: Iron Media
środa, 24 sierpnia 2011
Lubimy zachwycać się zagranicznymi gwiazdami muzyki, podziwiamy ich umiejętności, artystyczny dorobek. W tych mniej lub bardziej uzasadnionych zachwytach często zapominamy o Polakach - wyznając zasadę, że zagraniczne jest lepsze niż to co rodzime. Oczywiście nie mam tu na myśli uczestników popkulturowego szumu, tylko muzyków którzy potrafią zaoferować słuchaczom twórczość na światowym poziomie. 

Pozwólcie,że przytoczę kilka faktów:
- 15 lat działalności muzycznej
- 1000 koncertów na całym świecie
- dorobek składający się z 17 studyjnych albumów i 5 wydawnictw DVD

O kim pisze? O Marcinie 'Novym' Nowaku, polskim basiście szanowanym na całym świecie. Jest przykładem muzyka, który dzięki ciężkiej pracy rozwinął swoje muzyczne umiejętności do światowego poziomu. Zaczynał w grupie Devilyn, był członkiem Vader oraz Behemoth. Współpracował również z Crucified Mortals, Dies Irae, Spinal Cord, Road's End, Against the Plagues, Condemnation, Rebirth oraz Thy Disease.



Nie jest typowym metalowym basistą. Ceniony jako kompozytor i autor tekstów,  przyznaje się do inspiracji muzyką klasyczną oraz jazzem. Znany jest z żywiołowości na scenie i świetnego kontaktu z publicznością.

Przydatne linki:


Oficjalna strona
Profil Facebook
Profil Myspace
KanałYouTube
14:46, brokenhope , Extra
Link Dodaj komentarz »
Label Zoharum informuje o najbliższych premierach oraz akcji przedsprzedaży nowych tytułów na stronie www.alchembria.pl

Pierwszą pozycją wartą uwagi jest 
album "Heart of a Wolf" sygnowany wspólnie przez Z'EV & HATI.

To jedna z najciekawszych i najbardziej obiecujących premier tego roku! Wobec tego albumu nie można przejść obojętnie. Rytualne dźwięki, mistyczna atmosfera, która udzielała się podczas koncertów w Gdańsku i Toruniu, została doskonale uchwycona i przeniesiona na ‘Heart of a Wolf'

Album dostępny w trzech wariantach:

- wydanie podstawowe (CD z zapisem koncertu z Torunia),
- wydanie limitowane do 423 szt. (2CD - dodatkowe CD z zapisem koncertu w Gdańsku)
- wydanie ściśle limitowane do 23 szt. (2CD + koszulka Z’EV & HATI – "Heart of a Wolf")

Premiera albumu 21.09.2011
Przedsprzedaż w specjalnej niższej cenie!

Kolejną interesującą pozycją z katalogu Zoharum jest najnowszy album projektu In Scissors zatytułowany "Mnemosyne & The Structure Of Time".

Trzeci pełnometrażowy album InScissors to nowa wędrówka w głąb świata muzycznego, kreowanego przez Vincenta Andelmoth i Jasona Andelmoth, przy gościnnym udziale Angel W – wokalistki, uosabiającej swym głosem pierwiastek Hekate. Jak w przypadku poprzednich publikacji, szata graficzna stanowi dopełnienie koncepcji albumu. Tym razem autorem pięknej grafiki jest popularny artysta i fotograf John Santerineross (znany m.in. ze współpracy z Attrittion), który doskonale oddał atmosferę płyty i przełożył język muzyki na własne obrazy…

Premiera albumu 21.09.2011
Przedsprzedaż w specjalnej niższej cenie!


Label prezentuje również IV część serii wydawniczej IYHHH. Tym razem przedstawia archiwalny materiał projektu Inner Vision Laboratory, który powstał ponad cztery lata temu i do tej pory nie został opublikowany w żadnej formie. "Future Chaos" to zbiór nagrań zarejestrowanych na przełomie 2006-2007.

‘Future Chaos’ – prezentuje nieco bardziej dynamiczne i chropowate oblicze muzyczne Karola Skrzypca. Ten album to dark ambientowy pasaż w świecie plemiennych i postindustrialnych elementów. Impulsem do jego nagrania były różne współczesne, postmodernistyczne i futurystyczne formy sztuki, takie jak literatura sci-fi, filmy, minimalistyczna i industrialna podziemna scena muzyczna i wiele innych. Główną inspiracją do powstania tego materiału był codziennie zmieniający się świat. W głowie twórcy pojawiła się taka refleksja: nagła katastrofa może doprowadzić rodzaj ludzki prosto z technologicznego rozwoju w ciemny i brutalny świat mrocznej przyszłości, w chaos zawarty w niej.

Premiera albumu 21.09.2011
Przedsprzedaż w specjalnej niższej cenie!

Przydatne linki:

www.zoharum.com - the label for experimental art
www.alchembria.pl - the shop for alternative minds
www.hardart.alternation.pl - the mag for restless souls


źródło: zoharum.com

12:52, brokenhope , Premiery
Link Dodaj komentarz »
Grupa Lebowski debiutowała świetnie przyjętym albumem "Cinematic". Na albumie znalazło się 10 niesamowitych kompozycji, po przesłuchaniu których wielu słuchaczy odczuwało niedosyt.

Jak okazuje się zespół ma w zanadrzu jeszcze niepublikowane utwory. Prezentuje je na koncertach. Poniżej link do kompozycji "Split Universe", którą zespół zagrał w poznańskim klubie Blue Note.

Zobacz

źródło: facebook.com/lebowskipl
11:56, brokenhope , Słuchaj
Link Dodaj komentarz »
Druga edycja festiwalu DEFIBRYLATOR odbędzie się w dniach 16-17.09.2011 w Antoninie (koło Ostrowa Wlkp.) w klubie Szperek.



W ramach festiwalu wystąpią:


Self Inflicted Violence, Wieloryb, Vilgoć, No.thing, X-navi:et, Nirt, One  Inch Of Shadow, Bisclaveret, Sleep Sessions, Ab Intra, Loverdozed, Dead Factory, Inner Vision Laboratory, Evening With Deaf, Arrm, Gen 26, Maaaa, Kamil Kowalczyk, Blitz, Accomplice Affair, Luxury Mollusc, Hoarfrost, Limites Spectandi.

Szczegóły

źródło: zoharum.com

08:48, brokenhope , Koncerty
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 23 sierpnia 2011
Nagranie dobrego i wyróżniającego się debiutu nie jest łatwe. Nie ma sprawdzonej metody, czy cudownego patentu. Jest tylko ciężka praca i umiejętność wyciągania wniosków z własnych błędów. Grupa Liquid Skies wydała właśnie swój pierwszy studyjny album. Czy ich debiut zapadnie w pamięci słuchaczy? Sprawdźmy.

 
  1. Mighty Fine
  2. Time Will Tell
  3. Taste
  4. Golden Shelves
  5. This Is Your Life
  6. Sail To Better Lands
  7. See It In Your Face
  8. The Other Side Of Life

     2011



Krążek "Love Kills Love" utrzymany jest w dusznym klimacie rocka, z wyraźnymi elementami psychodelii. Zespół proponuje nam gęstą atmosferę zakręconych i nieschematycznych dźwięków z ukrytymi melodiami, które są maskowane przez połamane gitary oraz charakterystyczny wokal. Wszystko utrzymane jest w średnim, chwilami sennym tempie.

To nie jest muzyka dla wielbicieli sterylnego brzmienia i skocznych melodii. Przy pierwszym kontakcie muzyka Liquid Skies może okazać się trudna w odbiorze. Wszystko za sprawą nietuzinkowej, trochę awangardowej estetyki. Uwagę przykuje też wokal, który ma w sobie coś hipnotycznego. Głównie za sprawą kontrolowanych fałszy i przeciągania słów. Wokalista Xavier operuje specyficzną barwą, która
każdemu słuchaczowi zapadnie w pamięć. Tu pojawia się moja pierwsza wątpliwość. To taki typ wokalu, który albo się podoba albo drażni. Czy współczesny odbiorca kupi taką formę?

Zapewne nie wszyscy. Jednak Ci, którym wspomniana maniera przypadnie do gustu nie będą zawiedzeni.
Liquid Skies poszukuje i kombinuje. Brak szablonowości w konstrukcji utworów intryguje. Zespół potrafi zbliżyć się do jazzowych klimatów, właściwie tylko po to by zawrócić w głowie ścianą połamany gitar. Potrafi snuć wpadającą w ucho melodię, by za moment przepleść ją wątkiem, który spokojnie mógłby stanowić rdzeń innej kompozycji. Tkwi  w tym pewien szkopuł. Zapewne to efekt zamierzony, jednak część słuchaczy może odnieść wrażenie, że kompozycje oparte są na sporej dozie improwizacji (żeby nie użyć słowa przypadkowość).

Otwierająca album kompozycja "Mighty Fine" to wpadająca w ucho linia melodyczna najeżona kontrolowanymi fałszami wokalisty. Na szczęście, dla kontrastu pojawiają czysto zaśpiewane fragmenty, szczególnie te wyciszone, które pozwalają poznać tło kompozycji.

"Time Will Tell" wita nas egzotycznym wstępem i ciepłym wokalem, który w kolejnej fazie przechodzi w łagodniejsza formę znanych nam fałszy i przeciągań fraz. Bardzo dobrą zagrywką ze strony zespołu było wprowadzenie egzotycznej melodii, która przeplata się z dźwiękami gitary. Nadaje to całej kompozycji wręcz mistyczny klimat.

Nagrany w starym stylu "Taste" nasączony jest beatlesowskim klimatem. Przy okazji tej kompozycji warto zwrócić uwagę na piękny gitarowy motyw.

W warstwie instrumentalnej "Golden Shelves" wyczuwam dalekie echa The Cure. Mam tu na myśli głownie klimat tworzony przez gitary. To moje zupełnie subiektywne odczucie.

"This Is Your Life" hipnotyzuje niezwykłym wstępem. Zaintrygował mnie zmysłowy i wyciszony wokal. Psychodelicznie brzmiące this is your life nadaje tej kompozycji nierzeczywistą aurę.

Nastrojowy "Sail To Better Lands" wyróżniają dłuższe, instrumentalne fragmenty. Różnorakie wątki przeplatają się i budują bogate tło tego utworu. Jedynie lekko przesterowana gitara jest monolitem, który wyznacza granice muzycznych poszukiwań. 

Z pozoru pełen sprzeczności "
See It In Your Face" potrafi zirytować. Głównie za sprawą  dysonansu pomiędzy linią wokalną a świdrującą duszę sekcją rytmiczną. Pojawia się dziwne wrażenie, że poszczególne elementy kompozycji oddalają się i przybliżają ku sobie.

W ostatnim "The Other Side Of Life" zaskakują charakterystyczne, melodyjne chórki oraz ciekawe brzmienie gitary. Oszczędna faktura rytmiczna nadaje tej kompozycji lekkości i subtelności.

Takich płyt dziś się nie nagrywa (a szkoda). Pełno tu nawiązań do dobrych dla rocka lat 60. Album "Love Kills Love" jest niekomercyjny do bólu. To zarówno wada, jak i zaleta tego krążka. Awangardowa estetyka potrafi wprowadzić słuchacza w swoisty trans. Pozwala rozmarzyć się, pomyśleć. Z drugiej strony wielowątkowe, quazi jazzowe elementy potrafią irytować swoją improwizowaną przypadkowością. Ot taki urok tej płyty. Jedno jest pewne, ten debiut nie powinien przejść bez echa.

O zespole

(c) onlygoodmusic.blox.pl
00:22, brokenhope , Recenzje
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4