Oficjalny blog strony onlygoodmusic.pl. Najświeższe wiadomości ze świata muzyki. Premiery albumów, recenzje, wywiady, terminy koncertów, teledyski. Konsumujemy muzykę...
piątek, 29 czerwca 2012

Polski metal po hiszpańsku, czyli unikalny na polskiej scenie zespół Pampeluna z Koszalina wkrótce obchodzi piąte urodziny. Z tej okazji formacja zagra wraz ze swoimi gośćmi dwa koncerty

 – Siódemka, to nasza szczęśliwa liczba – mówi Spodziu, gitarzysta i wokalista w zespole. – 07.07.07. powstała Pampeluna i pomysł na to, by do awanturniczej mieszanki metalu, rocka i hard core dodać ogniste, hiszpańskie teksty. Udało nam się w ciągu tych pięciu lat zagrać mnóstwo koncertów, w tym jeden z najważniejszych na dużej scenie Przystanku Woodstock. Wydaliśmy też płytę. Mamy nadzieję, że kolejne lata przyniosą jeszcze więcej koncertów, czego życzymy sobie oraz naszym fanom – dodaje muzyk


Z okazji zbliżających się piątych urodzin zespołu odbędą się dwa koncerty:


29 czerwca 2012, Koszalin - Inferno Cafe, 17:00

Wystąpią:
Black Sun's Zenith
Budge
Tank-34
Materia
Pampeluna

07.07.2012 Kołobrzeg - Latarnia, 20:00
Wystąpią:
Demesis
Materia
Pampeluna

Pampeluna powstała w 2007 roku. Od tamtej pory zagrał ponad 200 koncertów na terenie całego kraju. W pierwszych 3 latach istnienia wygrał kilkanaście ogólnopolskich festiwali muzycznych. W 2010 roku Pampeluna wydała debiutancka płytę „La Curva” nagraną w Izabelin Studio. W tym samym roku zespół wystąpił na Przystanku Woodstock. Papmpeluna była dwukrotnie nagradzana przez prezydenta miasta Koszalina a także okrzyknięta debiutem roku przez czytelników Magazynu Gitarzysta. Obecnie trwają końcowe prace studyjne nad kolejną płytą która ukazać się powinna jesienią 2012 roku.

Więcej:

www.facebook.com/Pampeluna
www.youtube.com/user/KoszalinPampeluna

11:26, brokenhope , News
Link Dodaj komentarz »

1. Inner Vison Laboratory - Frozen Resonance
2. Inner Vison Laboratory - Forgetful Cosmos
3. Peter Anderson (album "Destin")
4. Tower - Mercury
5. The Kovenant - Spaceman
6. Crematory - Tears Of Time
7. Tiamat - Gaia
8. Inner Vison Laboratory - The Bequest of Originators
9. Katatonia - Dead Letters
10. Legionarii - Blood Dawn

Z założenia, każdy człowiek jest nosicielem wartości. Mamy prawo gromadzić je, przetwarzać i dzielić się nimi z innymi. Jednym ze sposobów prezentowania i głoszenia wartości jest muzyka. Kompozytor jest w pewnym sensie posłańcem, który czerpie z informacyjnego źródła by dzielić się jego zawartością. Przyjrzyjmy się wartościom ukrytym na najnowszym albumie Inner Vision Laboratory. 

01. Slowly Dictating Supernovas
02. The Bequest of Originators
03. Conciousness of Clouds Collding
04. Lifethread
05. Frozen Resonance
06. The Contracts of Conflict
07. Forgetful Cosmos
08. The Chapters of Ignorance
09. A Paradigm Shift
10. Novel Delusion


A.D. 2012, Zoharum


Każdego na jakimś etapie życia dopada pytanie o jego sens.
Gdy życie ucieka przez palce zaczynamy się zastanawiać: "być czy mieć?". Historia świata pokazuje, że życiem człowieka rządzi określony rytm, którego najważniejszymi punktami jest kreacja, stagnacja oraz zniszczenie. Te siły są ze sobą powiązane i to one wpływają na nasze życie. By polepszyć swój byt modyfikujemy otoczenie, tworzymy nowe przedmioty i technologie. Staramy się uporządkować świat na swój sposób, często nie licząc się z naturą, a nawet innymi ludźmi. Zresztą najpotężniejszym motorem postępu zawsze były konflikty. Technologie wykorzystywane przy produkcji narzędzi zagłady z czasem przenikają do naszej codzienności, wojna zawsze potęguje rozwój medycyny. Przykładów można by mnożyć wiele. Gdzieś pomiędzy tymi dwoma cyklami zdarzają się etapy stagnacji. Czasem są to przejawy bezradności, częściej przysłowiowe cisze przed burzą.

Te globalne zjawiska mają proste przełożenie na życie pojedynczego człowieka. Tak naprawdę cykle kreacji, stagnacji i zniszczenia odbywają się na poziomie jednostki. I tu docieram wreszcie do najnowszego albumu Inner Vision Laboratory. "Perpetua" jest swoistym traktatem, w którym twórca pochyla się nad kondycją współczesnego człowieka.

Czytaj całość: Inner Vision Laboratory - Perpetua

09:33, brokenhope , Recenzje
Link Dodaj komentarz »
piątek, 22 czerwca 2012

Nota wydawcy nie kłamała, na "Europa Rex" projektu Legionarii nie ma miejsca na kompromisy i półśrodki. Etykietka "totalitarian martial ambient" jasno wskazuje na przesłanie. Ja w ideologie i polityczne ruchy bawił się nie będę - nie chcę, nie potrzebuję. Zresztą zbawców współczesnego świata i prekursorów odnowy duchowej jest na pewno więcej niż recenzentów. Dlatego zajmę się wyłącznie muzycznym aspektem tej płyty.

1. The New Era
2. Power In Our Hands
3. Europa Rex
4. Stahlpakt - Black Sun March
5. Iron Will
6. Total Propaganda
7. Blood Dawn

Rage In Eden, A.D. 2012



Legionarii
 podąża drogą obraną na Ep-ce "The New Era" i prezentuje martial stworzony z klasycznych elementów, w myśl znanych schematów i standardów. Niestety jest w tym pewna przewidywalność, która osoby obracające się w takiej stylistyce znuży. Nadzieje mogło budzić nawiązanie do czasów Imperium Rzymskiego - niestety zbyt nachalnie przebija się tu duch II Wojny Światowej.

Czytaj całość: Legionarii - Europa Rex


09:22, brokenhope , Recenzje
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 21 czerwca 2012

Fenomen białoruskiej sceny rockowej, zespół The Toobes odnosi w Polsce kolejne zwycięstwa. Formacja zdobyła pierwsze i drugie miejsce w dwóch następnych festiwalach.

Po zwycięstwie na tegorocznej edycji olsztyńskiego Kortofestu, łupem padła 1 nagroda na Festiwalu Wake Up & Live 2012 w Sulęcinie oraz drugie miejsce podczas Rock Open Air Festival w Siedlcach. 

Gratulujemy.

Białoruskie trio rockowe The Toobes pochodzi z Mińska, w jego skład wchodzą: Stas Lamakin (perkusja i wokal), Kostya Pyzhov (gitara) oraz Stas Murashka (gitara basowa). Zespół powstał w 2007 roku, skupia się przede wszystkim na intensywnym koncertowaniu, ma za sobą występy przed kilkudziesięciotysięczną publiką oraz supporty przed gwiazdami (Franz Ferdinant, Beady Eye). Rockendrollowe trio podbija z powodzeniem Europę Wschodnią, teraz chce pokazać się także na zachodzie, rozpoczynając od rynku polskiego.

11:09, brokenhope , News
Link Dodaj komentarz »

Po dobrze przyjętym albumie "Water – Membrane" 21 Gramms kontynuuje podróż w głąb zatrutego świata. Najnowszy kawałek "Never Let Me Go" jest zapowiedzią mini-albumu, który w całości będzie dostępny online.

- Ten utwór ma być hołdem oddanym ekranizacji powieści napisanej przez Kazuo Ishiguro, opowieścią o emocjach, o drodze transhumanizmu. – Filip Szyszkowski mówi o "Never Let Me Go" - Chciałem stworzyć dwuczęściową, prostą historię. Uświadamiając sobie, że jesteśmy zaprojektowani, bezsilni nie pozostaje nic poza krzykiem.

LINK DO UTWORU: http://youtu.be/MwfA-IFiLHY

21 Gramms powstał w 2008 roku w Międzyzdrojach. Od tamtego czasu projekt cały czas ewoluował by znaleźć się w takim miejscu jak teraz. Filip Szyszkowski łączy minimalistyczne, ambientowe dźwięki z neoklasycznymi partiami pianina i instrumentów smyczkowych. Wycinki z filmów – niekoniecznie kultowych – dopełniają utwory 21 Gramms treścią.

11:06, brokenhope , Słuchaj
Link Dodaj komentarz »

1. Ludola - Elegia... (o Chłopcu Polskim)
2. Katatonia - Dead Letters
3. Original Score by In Scissors (album "Destin")
4. Lebowski - Iceland 
5. Ludola - Na Lipę Słowiańską
6. Spiral - Madhatter's Tea
7. Electric Uranus / X-naVI:et - PSR 0950+08 (Close Encounter With An Alien Ghost)
8. Paranoia Inducta - Evil Angel   
9. Sealed In Blood - Tomb in the Fog
10. Cold Fusion - Divina Proportio

środa, 20 czerwca 2012

Opadł już pseudo patriotyczny szał związany z Euro 2012. Powoli znikają z ulic sponsorowane przez browary narodowe flagi. To dobry moment by napisać recenzję "Przedwiośnia" projektu Ludola. To dobry moment by zastanowić się co zostało z patriotyzmu i zapytać jak dziennikarz o chytrym nazwisku: co z tą Polską?

1. A Kiedyż Błyśnie Nowy Wschód...
2. Elegia... (o Chłopcu Polskim)
3. Na Lipę Słowiańską
4. Nie Płaczcie Po Nas Brzozy
5. Przedwiośnie
6. Odnajdziemy Nasz Spokój
7. Sztandar Wysoko
8. Gdy Janeczek z Wojenki Wróci...

A.D. 2011, Bunkier Productions

Ludola jest nastawiona na wędrówkę pod prąd. Deklaracja jest jasna: tworzyć muzykę z anty-nowoczesnym nastawieniem, muzykę z pogranicza piosenki żołnierskiej z ludowym zabarwieniem. Informacja prasowa precyzyjnie określa również cel powstania tej produkcji oraz jej adresata. To album dla "wszystkich rozgoryczonych nędzą współczesnego świata nonkomformistów do minionej, lepszej epoki... i podsycają tęsknotę za nią. To ckliwa podróż w przeszłość i zarazem bagnet wymierzony we współczesność, we wszystkich jej aspektach".

Czytaj całą recenzję: Ludola - Przedwiośnie


12:06, brokenhope , Recenzje
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 19 czerwca 2012

Dziś proponuję odrobinę chłodu na upalne dni. Muszę jednak na początku zastrzec, że będzie to chłód specyficzny i nieszczególnie przyjemny - "ale działa", jak mawiał klasyk. Sealed In Blood z iście perwersyjnym uporem wypuszcza kolejne wydawnictwa. Niby niepozornie i bez większego rozgłosu. Jednak grono fanów powoli rośnie. Tym razem nasze uszy i umysły zmierzą się z "Coemeterium".

1. From the Caves to the Crypts
2. Voice from the Grave
3. Moonight Crused by Death
4. Burial Night
5. Tomb in the Fog
6. Graveyard Souls
7. Frozen Monument
8. Mourning Winds

A.D. 2012, Werewolf Promotion


 Czytaj recenzję na onlygoodmusic.pl

12:50, brokenhope , Recenzje
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 18 czerwca 2012

Tę recenzję muszę zacząć od aspektu pozamuzycznego. Niezależne wytwórnie dostrzegają coś, co majorsom umknęło dawno. Nikt nie potrzebuje ascetycznych "polskich wydań". Nie chcemy również skrajnie wypchanych edycji z plakatami, prezerwatywami, stringami i skarpetkami sygnowanymi przez zespół. Wierne grono klientów oczekuje wydawnictw pięknych w prostocie.  Ma być estetycznie i z dbałością o szczegóły. Lakierowany digipack "Destin" jest jest takim małym dziełem sztuki. Czy to szacunek do klienta, czy osobisty wkład w tak wiele aspektów wydania albumu? Nie wiem, ale mi się to podejście podoba. Okładka "Destin" idealnie koresponduje z zawartością, na którą składa się ścieżka dźwiękowa do krótkometrażowego filmu o tym samym tytule wraz z kilkoma jej wariacjami.

  1. Original Score by In Scissors
  version / remixes by:

  2. Hoarfrost
  3. H.E.R.R. / Mich Spape
  4. Raison D'etre/ Peter Anderson
  5. Inner Vison Laboratory
  6. Musterion / Simon Kolle

  bonus:
  7. Autumn Sonata: Silanus In Quieto Hortulo
  8. The Synopsis of Pressure


  A.D. 2012, Beast Of Pray / No Angel Prod.


Oryginalną muzykę do filmu Johna Santerinerossa stworzył projekt In Scissors. Na niniejszym wydawnictwie swoje własne interpretacje (dla uproszczenia nazwane remiksami) zaprezentowali również znani: Peter Anderson (Raison D'etre), Simon Kolle (Musterion) oraz Michiel Spape (H.E.R.R.). Swoich wersji nie muszą się wstydzić Polacy: Rafał z Hoarfrost i Karol z Inner Vison Laboratory. Nie odstają ani jakością, ani klimatem.

Czytaj całość na onlygoodmusic.pl

14:37, brokenhope , Recenzje
Link Dodaj komentarz »
piątek, 15 czerwca 2012

Związek muzyki z Euro 2012 to nie tylko "jarzębinkowe koko koko", oprawa meczów i koncerty towarzyszące. Muzyka codziennie gości w życiu każdego sportowca, także piłkarza.

Wpływ muzyki na funkcjonowanie organizmu badał już Pitagoras. Powiązanie muzyki ze sportem dostrzegał sam Platon. Baron Pierre de Coubertin agitował by łaczyć olimpijskie współzawodnictwo sportowe z promocją twórczości, w tym muzyki. Można powiedzieć, że dopiął swego - dziś każda impreza sportowa turniej ma swój przewodni utwór, który obok czysto marketingowej wartości ma spełniać rolę praktycznego zagrzewacza. Ma mobilizować zawodników do widowiskowej walki, wpływa na dynamizm rozrywki i podnosi adrenalinę. Widzom zaś pomaga w dopingu ulubionej drużyny. Jako przykład podam hymn Euro 2002 autorstwa Vangelisa.

Czytaj cały artykuł na onlygoodmusic.pl 

14:58, brokenhope , Artykuły
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 14 czerwca 2012

1. Diabolical Masquerade - Rider On The Bonez
2. Primal - Book Of Revelation
3. Antikatechon - Chrisma Crucifixorum
4. Zenial - Janek Data Overload
5. Limbonic Art - The Dark Rivers Of The Heart
6. My Dying Bride - The Light At The End Of The World
7. Trail Of Tears - Decadence Becomes Me
8. Type 0 Negative - Pyretta Blaze
9. Sealed In Blood - Streams of the Boundless Elements
10. The Kovenant - The Perfect End

wtorek, 12 czerwca 2012

Album "Streams of the Boundless Elements" ukazał się pierwotnie w 2007 roku nakładem Heerwegen Tod. W tym roku nieco odmienioną wersję kasetową przygotował label Werewolf Promotion. Nie znam pierwotnej wersji, więc porównań na tej płaszczyźnie nie będzie. Poprzednia edycja ponoć była nieco dłuższa i zawierała osiem kompozycji. Tyle kronikarskiego wstępu pora przejść do meritum.

 

 1. Streams of the Boundless Elements
 2. Forest of the Forgoten Souls
 3. Roadst to the Unknown Dimention Part I
 4. My Soul Into the Swamp Abyss
 5. Roadst to the Unknown Dimention Part II
 6. Rust Flames of Caves

 A.D. 2012, Werewolf Promotion



Sealed In Blood to dark ambientowa strona twórczości Funeral'a. Może za mały ze mnie muzyczny masochista, jednak wolę po stokroć dokonania pod tym szyldem od muzyki Goat Thron. Jest dla mnie bardziej czytelna i paradoksalnie bardziej emocjonalna. Ten przekaz to coś więcej niż gniew i furia.

"Streams of the Boundless Elements" to pełnowymiarowy debiut projektu i co tu dużo mówić to słychać. Dark ambient na rozdrożu...

Czytaj całą recenzję na onlygoodmusic.pl

09:14, brokenhope , Recenzje
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 11 czerwca 2012

Podobno istnieje magia muzyki - zespół technik, umożliwiających stymulację ciała za pomocą odpowiednich dźwięków. Ten rodzaj magii pozwala czerpać energię bezpośrednio z kompozycji. Muzyka wytwarza odpowiednie wibracje i dzięki temu łatwiej przyswajamy fluidy z otoczenia, poprawia się nasza koncentracja i samopoczucie. Wracający po sześciu latach Zenial przygotował dla słuchaczy ukrytą w wibracjach, pulsach i sprzężeniach porcję czystej energii.

"Connection Reset by Peer" to cztery kompozycje, które pierwotnie powstały na żywo. Ten pierwiastek koncertowości oraz charakter improwizacji stały się podstawą do stworzenia spójnego tematycznie i dźwiękowo albumu.

Czytaj całą recenzję na naszej stronie onlygoodmusic.pl

11:16, brokenhope , Recenzje
Link Dodaj komentarz »
sobota, 09 czerwca 2012

Odbiór muzyki jednoosobowego projektów wymaga dostrojenia się do konkretnej częstotliwości twórcy. Jeśli taka sytuacja nastąpi słuchacz jest w stanie wyłapać osobiste przesłanie muzyka (oczywiście jeśli takowe jest), a nawet w imię idei wybaczyć pewne potknięcia i niedociągnięcia. Czy podobnie będzie z debiutanckim "Deadzone"? Nastawcie swoje radary na fale eteru Primal i sprawdźcie.

1. Angel's Hatred
2. Wrath Of The God
3. Deathzone
4. -
5. Book Of Revelation
6. The Prophecy
7. Liars
8. Son Of The Morning

A.D. 2011, QEVprod.

Moi Drodzy z "Deadzone" nie ma lekko. To muzyka twarda i gęsta (żeby nie powiedzieć smolista) w klimacie. Dodatkowo jest wyprodukowana nazwijmy w sposób wyrafinowany.

Czytaj całość na onlygoodmusic.pl

00:15, brokenhope , Recenzje
Link Dodaj komentarz »
piątek, 08 czerwca 2012

Są zespoły, które lubią zaskakiwać brzmieniem czy koncepcją. Tacy złośliwcy igrający z nieprzynależnością do określonej etykietki, którą słuchacze starają się narzucić. Taki jest właśnie Antikatechon, który na "Chrisma Crucifixorum" krąży sobie wokół dark ambientowej konwencji i stara się ją bezwstydnie wykorzystać do swoich celów.

1. Altaria Expiationis
2. Delubra Vexatorum
3. Violatio Sigillorum
4. Convivium Vulturum  
5. Cunabula Improbitatis  
6. Chrisma Crucifixorum

A.D. 2012, Rage In Eden

 


Wierzcie mi na słowo, nie mamy tu do czynienia z jakąś hybrydą czy innym tworem, do którego trudno podejść z jakiejkolwiek strony.
Samo wykorzystanie ambientu (czy jego mroczniejszej strony) jako podstawy nie jest jakieś specjalnie nowe. Więc w czym rzecz? Czym Antikatechon może zachwycić?

Sprawdź to na onlygoodmusic.pl 

07:45, brokenhope , News
Link Dodaj komentarz »
środa, 06 czerwca 2012

1. Rapoon - Days Like Rain
2. Hoarfrost - Prisoner Of The Present Time
3. Antikatechon - Altaria Expiationis
4. Roto Visage - Antediluvian Craving
5. Zmierzch - Pudendagra
6. Fall - I Przyszła Jesień
7. Suveräna - Regn Slut
8. Fuka Lata - Muse of the Introverted
9. Soundfear - Reconciliation of Shamans
10. Hermitage - War of the Giant 

wtorek, 05 czerwca 2012

Hoarfrost słynie z muzyki do przemyśleń. Nie tylko służącej jako ścieżka dźwiękowa do filozofowania i wszelkich osobistych rozważań, ale muzyki aktywnie podsuwającej słuchaczowi konkretne zagadnienia. Nie inaczej jest w przypadku albumu "Puppets Of The Divine Coroner", który roztacza przed nami refleksje na temat miejsca człowieka we współczesnym świecie.

1. Homo Sacer (8:06) 
2. Prisoner Of The Present Time (5:28)          
3. In An Endless Progress (9:44)        
4. Neurotic Necropolises (10:04)       
5. Swoosh Of The Epithelium (7:12)   
6. Dies Irae (6:02)

 A.D. 2011, Zoharum

Temat wydaje nieco wyeksploatowany, ale bardzo aktualny i wart indywidualnych przemyśleń. Hoarfrost pyta jak dawni (i współcześni) filozofowie: kim jest człowiek i gdzie zmierza? Czy osiągnięcia techniki i medycyny, postęp w dziedzinie komunikacji jest naszym zwycięstwem nad siłami natury?

Przeczytaj całą recenzję Puppets Of The Divine Coroner

07:54, brokenhope , Recenzje
Link Dodaj komentarz »
sobota, 02 czerwca 2012

Lego dla fanów norweskiego black metalu? To nie żart. Firma Citizen Brick wypuściła figurki black metalowca kompatybilne z klockami znanej firmy. Zobacz

Motörhead Shiraz - wino sygnowane przez słynna formację cieszy się ogromna popularnością.  Szwedzka gazeta Aftonbladet informuje, że od premiery w 2010 roku sprzedało się 250 tysięcy butelek trunku.