Oficjalny blog strony onlygoodmusic.pl. Najświeższe wiadomości ze świata muzyki. Premiery albumów, recenzje, wywiady, terminy koncertów, teledyski. Konsumujemy muzykę...
środa, 28 listopada 2012

Salvador Dali mawiał, że "kto potrafi smakować, nie pije wina, lecz kosztuje jego tajemnic". W związku z kulinarnym nazewnictwem utworów na albumie "The Spices" Piotra Kołeckiego oraz Molok Mun przyszedł mi do głowy szczwany plan. Na potrzeby niniejszej recenzji powołam instytucję sommeliera dźwięków.

Piotr Kolecki & Molok Mun1. The Spice
2. Salt
3. Pepper
4. Chili
5. Curry
6. Rosemary
7. Curcuma
8. Thyme
9. No Sugar, No Meat

A.D.2012, Noisen Records

Zdaję sobie sprawę z karkołomności próby przeniesienia zasad degustacji wina na muzykę. Z oczywistych względów trudno organoleptycznie zbadać wygląd, zapach i smak muzyki. Uważam jednak, że w kategoriach czysto subiektywnych i nieco abstrakcyjnych taki zabieg może się udać. Przecież synestetycy robią to każdego dnia.

Czytaj na onlygoodmusic.pl

12:55, brokenhope , Recenzje
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 27 listopada 2012

Okazało się, że wydawnictwo "Officina Ferraria Reworked" interesująco sprawdza się jako przedmiot teoretycznych rozważań. Przy okazji omawiania nowego albumu projektu Synapsis postanowiłem trochę pofilozofować - oczywiście w obrębie muzyki. Podstawą moich przemyśleń będzie siedem paradoksów muzyki, które opisał niegdyś znakomity muzykolog Bohdan Pociej.

Album: "Officina Ferraria Reworked"
Wykonawcy:C.H. District, Depthead, Facial Index, Gettner, Hoarfrost, Komora A, Tomasz Krakowiak, Self Inflicted Violence, Sunao Inami, Tylko Ching, Vilgoć, Wolfram, Zenial.
Rok wydania: 2012
Wydawca: Zoharum

Czytaj na onlygoodmusic.pl

09:39, brokenhope , Recenzje
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 26 listopada 2012

W prowincjonalnym miasteczku Ameryki Południowej, w wizytowej sali koncertowej stoi fortepian na którym ktoś umieścił napis: "Nie strzelać facet gra najlepiej, jak tylko potrafi". Taka jest mniej więcej sytuacja z grupą Blank Space, która wydała właśnie debiutancki mini album "Bad Trip".

bad trip


1. Take Me Away
2. Save
3. Alone
4. Otwórz Oczy

A.D. 2012, Blank Space

 

Przyznacie trzeba odwagi by zagrać w miejscu z takim napisem. Odwaga potrzebna jest również w tworzeniu muzyki i mam wrażenie, że formacji Blank Space trochę jej brakuje. Mimo rezolutnych zapewnień o odrzucania wpływów, muzyka na "Bad Trip" rewolucyjna nie jest. Te wpływy zawsze będą i tak naprawdę nie ma czego się wstydzić. Jedno zastrzeżenie: trzeba z nich korzystać twórczo. Choćby tak jak w kompozycji "Alone", która jest dobrym kierunkiem.

Czytaj na onlygoodmusic.pl

08:10, brokenhope , Recenzje
Link Dodaj komentarz »
piątek, 23 listopada 2012

Kalisz Ambient Festiwal jest imprezą, która ma na celu promocję szeroko pojętej sceny elektro-ambient w południowej Wielkopolsce. Tym samym jest to doskonała okazja dla projektów muzycznych z rodzimego Kalisza i okolic, które mogą zaprezentować się u boku znanych twórców sceny ambient i elektro z kraju i zagranicy.

Pierwsza edycja festiwalu daje możliwość posłuchania projektów: Ab Intra, Accomplice Affair, Arrm, Biscavelet, X-Navi:Et, oraz TTK i Baltazar Kobera.

Na festiwalu dostępne będzie stoisko muzyczne oficyny wydawniczej Zoharum i tym samym okazja do nabycia wielu ciekawych albumów, pism muzycznych, gadżetów itd.


Festiwal odbędzie się w klubie studenckim "Pod Muzami" 8 Grudnia 2012.

Wstęp 10 PLN.

Nad festiwalem medialnie czuwać będą: Radio Eska, Radio Afera, Radio Toksyna, Portal Calisia.pl, E-Centrum, Hard Art, Zoharum, Fortlyck.pl, Only Good Music.


23:10, brokenhope , News
Link Dodaj komentarz »

Miałem kiedyś słuchawki, które traktowały dźwięki specyficznie - wybiórczo eliminując muzyczne motywy według jedynie sobie znanego schematu. Powiecie zwarcie - być może, ale efekt oddalenia i stłumienia dźwięku nadawał niektórym kompozycjom niesamowitego wyrazu. Do tego ta gra ciszą i ciemne wokale... Wspomniane słuchawki tworzyły nową muzyczną wartość i biorąc pod uwagę czynnik losowy wytwarzała się nieograniczona pula modyfikacji oryginalnej treści. Album "Eric" projektu Bionulor  również jest  zbiorem przetworzeń określonego tematu, tyle że powstał w sposób nieprzypadkowy i według świadomej autorskiej metody tworzenia.

Czytaj całość na onlygoodmusic.pl

14:29, brokenhope , Recenzje
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 22 listopada 2012

Anton Rubinstein mawiał, że każdy utwór powinien być rozpoczęty w myśli. Wykonawca powinien przedstawić sobie tempo, charakter brzmienia oraz przede wszystkim sposób uderzenia pierwszych dźwięków. Myślę, że ta trafna uwaga dotyczy również samej kreacji utworów - bez przemyślenia muzycznego dzieła powstaje brzdąkanina, a prawdziwa muzyka gdzieś się chowa. Wie o tym z pewnością tworzący pod szyldem Horologium Grzegorz Siedlecki. Jego najnowszy album "Du Grand Désir", mimo różnych oblicz stanowi spójną całość.

1. Three Hundred Strokes
2. Du Grand Désir
3. My Tundra
4. Le Chant D'Ivresse
5. Siris & Zu
6. The Enemy
7. Stormchaser Unbound
8. The Great Longing 

A.D. 2012, Ur Muzik


Nie bez powodu nawiązuję do słów wielkiego pianisty. Album "Du Grand Désir", przy tak wielu składowych, od pierwszych minut daje poczucia obcowania z tworem przemyślanym. Te 8 kompozycji symbolicznie nawiązuje do poszukiwań kompozytora, który bada (badał) różne sfery muzyki. Słuchacz ma bowiem styczność z elementami neoklasyki, militarnej strony ambientu, ale i neofolku z mocno zaakcentowanymi elementami etnicznymi. Bez klarownej wizji twórcy taki zestaw gatunkowy mógłby nie tylko przytłaczać, ale przede wszystkim straszyć wtórnością.

Czytaj na onlygoodmusic.pl

14:56, brokenhope , Recenzje
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 20 listopada 2012

Czy statystyczny polski konsument muzyki jest przygotowany do świadomego postrzegania i rozumienia zjawisk zachodzących w przebiegu utworu muzycznego? Postępująca schematyczność i wtórność muzyki obniża możliwości percepcyjne przeciętego słuchacza. Łatwy dostęp do albumów zabija natomiast umiejętność poszukiwania i selekcji. Pojawia się grzech muzycznego zaniechania, pozwalamy by inni decydowali za nas, co nam się powinno podobać i co jest wartościowe. Ma to bezpośrednie przełożenie na kształtowanie tzw. gustu muzycznego. Idąc dalej, ma wpływ na przyszłość muzyki - bo przecież każdy twórca muzyki jest najpierw jej konsumentem. W tym kontekście przyszłość muzyki nie rysuje się w ciepłych barwach. Dziś teoretyzujemy, bo wciąż tworzą osoby z ukształtowanym (nazwijmy "klasycznie") gustem muzycznym. Klasycznym nie oznacza od razu skostniałym, wszak dobre wzorce są podstawą do eksperymentów i poszukiwań. Bohaterem dzisiejszej recenzji jest muzyka formacji IdiotHead, której członkowie bez wątpienia posiadają "klasyczny" dźwiękowy kręgosłup i klarowną wizję swojej twórczości. w której jest miejsce nowoczesne środki muzyczne.

1. Mucus
2. Free Market Music
3. Delayed Molting
4. Karen Pommeroy
5. Fucking Orthodox Pieces of Shit
6. Idiothead Defined
7. Free Market Music (Iggy Gruszecki remix)
8. Free Market Music (Bipolar Bears remix)

A.D. 2012, IdiotHead


Czytaj na onlygoodmusic.pl

13:40, brokenhope , Recenzje
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 19 listopada 2012


Primal wydaje się bezkompromisowy w swoim artystycznym wyrazie - bez zbędnej otoczki i "malowania" diabła. Album "Prorok" jest intrygującym wydawnictwem. Wciąga swoją chorą kreacją i psychodeliczną kolorystyką. Wyłącznie dla otwartych umysłów... 

Czytaj na onlygoodmusic.pl

10:15, brokenhope , Recenzje
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 13 listopada 2012

"Relusion" to nieśpieszna radość kreowania dźwięków, to objawiająca się długimi instrumentalnymi sekwencjami refleksja nad miejscem człowieka we Wszechświecie. Refleksja na którą zawsze jest czas i miejsce.

1. Cold (19:06)
2. Cult Of Cargo (10:07)
3. Dr What (6:26)
4. The Garden (5:10)
5. Relusion (9:02)
6. Large Hadron Collider (22:23)

A.D. 2011, Hipgnosis-Art

Koncept dotykający wolności i porzucania wytartych schematów ma swoje odzwierciedlenie w muzyce Hipgnosis. Zespół w imię głoszonej idei nie przyjmuje sprawdzonych już rozwiązań. Błądzi między etykietami, posługując się niejednoznacznymi symbolami. To co najważniejsze nie zaprzęga muzyki do propagowania "jedynej słusznej prawdy" - raczej skłania do refleksji nad wszystkimi opiniami, które zasłyszeliśmy w swoim życiu od innych. "Relusion" nie jest więc dziełem propagandowym, jest protestem przeciw bezkrytycznemu przyjmowaniu wizji świata i człowieka.

Czytaj na onlygoodmusic.pl

12:47, brokenhope , Recenzje
Link Dodaj komentarz »
piątek, 09 listopada 2012

Kontrola, ograniczanie swobód obywatelskich, represje, narzucanie jedynie słusznej wersji, spisek, kłamstwa i ... bliźniacy - brzmi niepokojąco i jakby znajomo prawda? Spokojnie, to nie opis polskiej sceny politycznej. To tylko kilka luźnych skojarzeń, które wiążą się z koncepcją albumu "Element Of The Grid" toruńskiej grupy Logic Mess.

1. Intro  (2:09)
2. Welcome To Pandemic States  (10:25)
3. Arcadia  (6:10)
4. The Guards Of Integration  (11:07)
5. Recall Of A Memory  (11:58)
6. Systematic Cube  (8:19)
7. Over The Giant Wall  (13:05)
8. Surrender  (5:56)
9. Outro  (2:46)

 A.D.2012, Lynx Music

Przytłacza ten album od pierwszej chwili: złożonością muzyki, dopracowanym konceptem, a przede wszystkim gorzkimi prawdami, które porusza. Niedawno pisałem o higienie psychicznej (w kontekście albumu "Psychohygiene" niemieckiej formacji Vom Fetisch der Unbeirrtheit) jako formie eliminowania z życia treści  niepożądanych oraz organizowania negatywnych aspektów, które mimo wszystkich zabiegów do świadomości dotarły. Prewencja psychologiczna jest świadomą i indywidualną ścieżką rozwoju, natomiast wizja wyczarowana przez Logic Mess, mimo futurystycznej formy przypomina o współczesnych zagrożeniach, na które jesteśmy narażeni. Zagrożeniach o które sami się prosimy przyzwalając wszelkiej maści politykom i decydentom na brutalną ingerencję w nasze życie.

Czytaj na onlygoodmusic.pl

13:56, brokenhope , Recenzje
Link Dodaj komentarz »
środa, 07 listopada 2012

Jarun wyewoluował z jednoosobowego projektu, drogą której przebiegu nie znam. Jednak jeśli wierzyć członkom zespołu, dzięki tej przemianie ich muzyka zyskała moc, koncertową nośność i słuchalność. Podobno nie obyło się bez ofiar: ograniczenia instrumentarium i zminimalizowania elementów folkowych. Na szczęście słowiański duch w zespole nie zginął, o czym śpieszy dziś donieść Wasz ulubiony recenzent. 

jarun1. Wziemiozstąpienie
2. Deszcz
3. Prawdy Ulotne
4. Przebudzenie
5. Niech Moje Słowa Będą Ogniem
6. Powrót
7. Zamieć
8. I Znowu Zima…

A.D.2012, Jarun


Folklor zdumiewa i fascynuje, również w sferze mitów ukrytych w obrzędach, bajkach, przysłowiach, nazwach, w epice ludowej, a ostatnio w muzyce. Można do niego nawiązywać wprost i czerpać pełnymi garściami, bądź potraktować jak inspirację, przejmując jego system alegorii i symbolikę. Zjawisko to nie jest obce naszej scenie metalowej, jednak próby zmierzenia się z własnymi pogańskimi korzeniami kończą się różnie.

Jarun ma własną metodę inspirowania się folkiem. 

Czytaj na onlygoodmusic.pl

11:04, brokenhope , Recenzje
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 05 listopada 2012

Niejaki Masaru Emoto twierdzi, że ludzkie emocje mają wpływ na wodę. Teorie zajmującego się zagadnieniami struktury wody naukowca (wielu uważa, że pseudo) mają potwierdzać sfotografowane pod mikroskopem kryształy wody. Jednym z elementów eksperymentu Japończyka było poddawanie wody oddziaływaniu muzyki (jako tworu człowieka). W zależności od rodzaju muzyki woda po zamrożeniu przybierała różne formy krystaliczne: harmonijna muzyka tworzyła "poukładane" kształty, a muzyka oparta na dysharmonii i dysonansach tworzyła kształty chaotyczne. Grzegorz Bojanek, bohater dzisiejszej recenzji nie mrozi wody (przynajmniej na potrzeby tworzenia muzyki). Zastosował natomiast zamrażanie dźwięków, by uchwycić ich przebrzmiewanie. Tak spreparowane brzmienia stały się podstawą muzyki, która trafiła na album "Remaining Sounds".

1. Remaining Sounds (pt1)
2. Broken Heroes Never Drink Cola
3. Remaining Sounds (pt2)
4. Can't Take My Breath
5. Hidden Places Remain Hidden
6. Period of Consequences
7. Rewind
8. Remaining Motionless
9. Looking Into the Future

A.D. 2012, Dynamophone

Zazwyczaj nie skupiam się na technicznych aspektach tworzenia muzyki. Ważniejszy jest przecież efekt końcowy. Ba, gro osób twierdzi że dobry ambient to taki, który nie podsuwa oczywistych źródeł dźwięku i swoim nieodpartym urokiem nie pozwala zbytnio nad nimi się zastanawiać. Są jednak takie sytuacje, gdzie warto poświęcić nieco miejsca i przeanalizować proces twórczy. Myślę, że zamrażanie dźwięku przez Grzegorza Bojanka, jak również wykorzystywanie muzycznych możliwość urządzeń codziennego użytku budzi ciekawość.

Czytaj na onlygoodmusic.pl

08:06, brokenhope , Recenzje
Link Dodaj komentarz »
piątek, 02 listopada 2012

Skoro muzyka eksperymentalna, pora i na małe zamieszanie w recenzji. Na łamach web zinu Chaosvault.com popełniłem ostatnio recenzję albumu "Psychohygiene" niemieckiej formacji Vom Fetisch der Unbeirrtheit. To dwupłytowe wydawnictwo wyróżnia przede wszystkim podział na odrębne stylistycznie dyski: pierwszy zilustrowany jest mniej lub bardziej udanymi eksperymentami w obrębie black metalu.  Natomiast krążek opatrzony w podtytuł Antipodensystem II śmiało wkracza na niwa antymuzyki. Dlatego uznałem, że ta część wymaga pewnego uzupełnienia.

1. Annäherung: Wechselwirkung - Bipolar
2. Schändungszyklus
3. Infantilismus II
4. Psychogramm
5. Ein toter Wurf
6. Epitaph
7. Imperativ: Kategorische Zerstörung, XIIIx losgelöst
8. Du magst solche Szenen
9. Die Kybernetikfunktion der Psychohygie

A.D. 2010, Temple Of Torturous

Nie wszystkim zapewne spodoba się cząstkowe podejście do tego albumu
. Uwierzcie mi na słowo, ponad 100 minutowy album "Psychohygiene" trzeba tak potraktować ze względu na jego długość, tematykę i stylistyczną odrębność dysków. Dlatego zainteresowanych całościowym spojrzeniem na album, jego koncepcją czy też eksperymentalnym, black'owym dyskiem odsyłam do recenzji na chaosvault.com.

Czytaj na onlygoodmusic.pl

11:42, brokenhope , Recenzje
Link Dodaj komentarz »