Oficjalny blog strony onlygoodmusic.pl. Najświeższe wiadomości ze świata muzyki. Premiery albumów, recenzje, wywiady, terminy koncertów, teledyski. Konsumujemy muzykę...
środa, 30 listopada 2011

Muzyczne debiuty bywają ciężkie. Nie dlatego, że siła przebicia młodego zespołu jest niewielka, a droga do wydania upragnionej płyty bywa długa i usłana cierniami. Często problem tkwi w samym zespole. Mamy wtedy najczęściej do czynienia z przerostem wizji nad umiejętnościami i dostępnymi środkami. Debiutanci nagrywający album własnym sumptem, starają się zmieścić w nim  absurdalną liczbę pomysłów. Wszystko po to by nie zawężać grona potencjalnych wydawców. Niestety, takie działania zaliczane do kanonu grzechów głównych debiutanta, odciskają na muzyce niezatarte piętno. Czy i tak było w przypadku pierwszego longplay'a rosyjskiej formacji Kabalah?

1. Eternal Darkness
2. Black Metal
3. Remember The Roots
4. Kabalah
5. Prologue I
6. Great Tribe
7. Bale
8. Viva Victory!
9. Revenge
10. Prologue II
11. Sturm-Group "Lucifer"
12. Return To The Eve (Celtic Frost Cover)
13. The One Holy Dead (Old Wainds Cover) 

  Black Death Production, A.D.2011



Przeczytaj o debiucie Kabalah na onlygoodmusic.pl

23:44, brokenhope , Recenzje
Link Dodaj komentarz »

Album "Evil Angel" Paranoia Inducta oczarował mnie swoją niepowtarzalną atmosferą. Dlatego postanowiłem sięgnąć po następne wydawnictwo tego projektu. Dzięki uprzejmości Beast Of Pray mam okazję posłuchać albumu "Pia Fraus".


1. Pia Fraus    
2. Peccatum Mortale    
3. Malleus Maleficarum
4. Caritas et Pax    
5. Mysterium Magnum    
6. Vox Mortis    
7. Anima Damnata    
8. Limbus Fatuorum     

Beast Of Pray, A.D. 2008



"Pobożne oszustwo" - jest drugim aktem trylogii Lux Mundi i jak całe dzieło poświęcone jest najczarniejszym kartom historii kościoła. Anthony A. Destroyer podejmuje problematykę zapomnianych i często przemilczanych zbrodni, aktów prześladowań i tortur. "Pia Fraus" dedykowana jest tym którzy byli szykanowani  przez najwyższych dostojników kościoła - kardynałów. Nikt nie powinien czuć się urażony, ni zgorszony
wszak historia kościoła przez wieki pisana była krwią niewinnych. Poczynania purpuratów często miały (mają) mało wspólnego z wierną służbą bogu. 

Jeśli zainteresował Was ten album, tradycyjnie odsyłamy na onlygoodmusic.pl

13:48, brokenhope , Recenzje
Link Dodaj komentarz »

W sprzedaży dostępna jest już nowa płyta grupy Serpentia. Album zatytułowany "The Day In The Year Of Candles" będzie pierwszym wydawnictwem zespołu od 2004 roku, kiedy na rynek trafił "Nails Enigma". Płytę można już zamawiać w serwisie Takt24.pl (dostępna wersja CD, wersja limitowana CD + DVD która zawiera dodatkowo cover Depeche Mode "It's No Good", raport ze studia, wywiad oraz teledysk). Wydawcą jest Recession Records. Płyta dostępna będzie również na Allegro oraz zagranicznych serwisach takich jak Ebay czy Bandcamp.
 
Od tygodni można już zapoznać się z teledyskiem promującym nowy album Serpentia - "The Day In The Year Of Candles". Obraz do utworu "Proclamation Of Tragedy" można zobaczyć na specjalnej stronie - za produkcję klipu odpowiada firma Red Pig Productions.

Natomiast w serwisie Soundcloud zespół udostępnił kolejny, trzeci utwór promujący nową płytę - zatytułowany "Pain No More". Trzy premierowe kompozycje można odsłuchać tutaj.

1. Archangel
2. On the Wings of Destiny
3. Proclamation Of Tragedy
4. Hole In the Soul
5. Pain No More
6. Exile
7. Death is my Only Friend
8. Thorns from Savior's Crown
9. For "The All" Reasons
10. Psalm bezskrzydły / The Wingless Psalm

Na nowej płycie krakowskiego zespołu Serpentia, który powraca na scenę po 7 latach usłyszymy głos Krzysztofa Globisza. Aktor wcielił się w rolę archanioła Rafaela, jedną z postaci wokół których toczy się historia zawarta na płycie "The Day In The Year Of Candles". O tych nagraniach i genezie współpracy z zespołem Krzysztof Globisz opowiada w materiale, który można zobaczyć na oficjalnym kanale zespołu w serwisie Youtube.

13:47, brokenhope , Premiery
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 28 listopada 2011

Kompilacje rządzą się swoimi prawami. Są często trudniejsze w odbiorze i przede wszystkim w ocenie. Przy okazji takich albumów zawsze szukam wspólnego mianownika, klucza na podstawie którego zestawiono i połączono utwory. Tym razem mam okazję spojrzeć trochę retrospektywnie na twórczość projektu Cold Fusion. "Rundfunktechnische Versuchsanstalt I" jest zbiorem utworów unikalnych oraz dotychczas niewydanych.

01. Parabaleum
02. 9th of August act I 
03. 9th of August act II
04. The Radio of Destroyed City
05. Battalions
06. Kolberg
07. Birds of War 
08. Pride and Honour
09. And You Shall Play For Me...!
10. Untitled
11. Birds of War (inna wersja) 

    Rage In Eden, A.D.2010

"Rundfunktechnische Versuchsanstalt I" ma charakter dokumentu w podwójny sposób.  Nawiązując do eksperymentalnej placówki radiotechnicznej (utworzonej w 1940 roku w Niemczech) przedstawia pewien zapis ludzkich nastrojów i atmosferę tamtych dni. Z drugiej strony dokumentuje dokonania zespołu. Każdy miłośnik twórczości Cold Fusion ma szanse dostać w swoje ręce prawdziwe rarytasy: utwory z winyli, składanek oraz niepublikowany materiał z 2004 roku - "The Radio of Destroyed City". Naprawdę warto.

Całą recenzje przeczytasz na stronie onlygoodmusic.pl

13:26, brokenhope , Recenzje
Link Dodaj komentarz »
środa, 23 listopada 2011

Coryell Auger Sample Trio - fani fusion, jazzu czy rocka progresywnego znają te NAZWISKA. Tyle tylko, że wymieniając je myślą o ojcach, legendarnych dziś muzykach: Larry Coryell, Brian Auger i Joe Sample.

Tymczasem ich synowie, odpowiednio Julian, Karma i Nick powołali do życia nowy, niezwykle ekscytujący zespół. Świetne noty fachowych pism, dziennikarzy radiowych otwartych na nowości i nie ustające zaproszenia na festiwale i koncerty  potwierdzają to, co tak oczywiste. Mamy do czynienia z super grupą swobodnie poruszającą się po zawiłych meandrach czegoś co zwykliśmy nazywać muzyką. Jazz, jazz – rock, fusion, blues i rock; wszystko to podane w jednym naczyniu, wsparte ludzkim geniuszem.

23 listopada zagrają w warszawskim klubie Progresja , jedyny koncert w Polsce!
23/11/2011
Coryell Auger Sample Trio [USA]
otwarcie bram godz.  19:00 ( koncert: 20:00 )
bilety w cenie 50 zł dostępne w sieci Eventim oraz w klubie
Organizator - http://www.tangerinemusic.com.pl/

08:29, brokenhope , Koncerty
Link Dodaj komentarz »

Łódzka grupa Samokhin Band rozpoczęła prace nad trzecim albumem. Jak zapowiadają muzycy, płyta będzie o wiele mocniejsza od pozostałych.

- Wciąż będzie to muzyka utrzymana w charakterystycznym, żywiołowym klimacie zespołu – mówi Paweł Samokhin, lider formacji. – mocno wzmocnimy jednak brzmienie, to za sprawą dwóch dodatkowych gitar, które zderzą się z brzmieniem ruskiego akordeonu. Chcemy, by nasz następny krążek był bardziej rockowy. Jednak, nie pozbawiony przy tym samokhinowego dystansu, pastiszu i radości towarzyszącej naszej muzyce od samego początku. Co z tego wyjdzie? Zobaczymy, jest nas dziewięciu i każda muzyczna burza mózgów kończy się czymś niezwykłym – dodaje.

Zespół już przygotowuje pewną niespodziankę dla fanów – będą mogli decydować o tym, które utwory powinny znaleźć się na płycie. Szczegóły są jednak, póki co, owiane tajemnicą.

Przypomnijmy, że Samokhin Band jako jedyny zespół z Polski został zaproszony do Brukseli przez Komitet Regionów – instytucję doradczą Europarlamentu – na koncert z okazji Polskiej Prezydencji na oficjalnym bankiecie otwierającym Open Days 2011, europejskie wydarzenie, które miało miejsce w październiku bieżącego roku. W listopadzie wystąpił też jako gwiazda muzyczna Festiwalu „Sputnik nad Polską”.

Więcej na:

www.samokhinband.pl

www.myspace.com/samokhinband

08:23, brokenhope , News
Link Dodaj komentarz »

Zaistnienie tworu muzycznego w kulturowym obiegu ma miejsce wraz z jego publikacją, bądź wykonaniem. Dalszy jego los zależy od wielu czynników, choćby od potencjalnych odbiorców, zgodności z obowiązującą modą czy trendami. Istotny jest gatunek muzyki: jego popularność i globalny zasięg. Inaczej wygląda żywot nowego albumu mainstreamowej grupy, inaczej podziemnego projektu. Inne zależności mają miejsce w przypadku zespołu o ugruntowanej pozycji na rynku, inne u debiutanta. Ważne wydają się również cechy muzyki jak jej słuchalność i przystępność. Odbiór muzyki jest bardzo indywidualną cechą, jednak w jej rozumienie pewne korekty może wnieść recenzja. Oczywiście, dziś wpływ recenzenta na gusta muzyczne czy sprzedaż jest marginalny. Jednak gdy mamy do czynienia z muzyka mało znaną, podziemną recenzja pełni funkcję informacyjną i czy tego chcemy, czy nie odpowiada za efekt pierwszego wrażenia.  

Postanowiłem przypomnieć sobie te swoiste prawidła recenzenckiego fachu w dniu, w którym sięgnąłem po debiutanckie demo projektu Vølven. Koniecznie sprawdźcie dlaczego.

1. The Flying Away Birds of Freedom
2. The Dying Bird of Freedom
3. Anima Damnata
4. Das Vergehen
5. Desertum Castellum
6. Vesper. Migratio Aeterna
7. Offensive of Knight's Souls Legions

Black Death Production, A.D. 2010


Vølven jest jednoosobowym  polskim projektem, który za ramy swojej działalności obrał przenikające się wzajemnie elementy dark ambientu i avant-garde. "Desiderium" to pierwsze demo tego projektu. Utwory, które tu znajdziemy nagrywane były w latach 2008 - 2009.

O debiucie Vølven  tradycyjnie przeczytacie na onlygoodmusic.pl

08:19, brokenhope , Recenzje
Link Dodaj komentarz »

Lubię analizować podejście do muzyki, jakie prezentują debiutanci. Nie chodzi mi o oczywiste w recenzji spojrzenie na graną przez nich muzykę, ale również na zaangażowanie w promocję czy choćby genezę nazwy. Alhena to gwiazda - póki co z nazwy (trzecia pod względem jasności w gwiazdozbiorze Bliźniąt), jednak wkrótce może zabłysnąć na muzycznym firmamencie mocniej niż jej astronomiczna imienniczka.

  1. Trial
  2. Better
  3. You Lost Me
  4. Breath
  5. Nemesis 

    A.D. 2011

 

Od grupy Alhena otrzymałem estetycznie wykonane, opatrzone notą biograficzną i informacją od zespołu wydawnictwo na fizycznym nośniku. W dobie prezentacji materiałów promocyjnych w czysto cyfrowej formie, czy o zgrozo za pośrednictwem Myspace i innych strumieni takie postępowanie zdradza poświęcenie sprawom zespołu oraz jest pewną formą szacunku do odbiorcy muzyki. 

Muzycy Alheny pragną od początku wyrobić sobie solidną markę. Mimo krótkiego okresu działalności zdecydowali się na zarejestrowanie swoich utworów. Mieli do tego prawo i jak się okazuje predyspozycje oraz zapewne możliwości. Jaki uzyskali efekt? Zaskakujący. Wszystko przez niejednoznaczny charakter ich muzyki. Prawdę powiedziawszy lubię taką sytuację, gdy zespół poprzez wybór tego co najlepsze z poszczególnych muzycznych szufladek wprawia mnie w zakłopotanie. Mam trudności z jasnym zakwalifikowaniem muzyki tego zespołu do jednego konkretnego gatunku. Powstał tu muzyczny amalgamat, którego skład tworzą rockowo - metalowe dźwięki wkraczające na tereny progresywności oraz ocierające się gotycką estetykę. Brzmi niesamowicie, prawda?

Zapewne zastanawiacie się, co Alhena może Wam zaoferować? Odpowiedź znajdziecie na naszym serwisie: onlygoodmusic.pl

http://onlygoodmusic.pl/recenzje/alhena-ep
08:18, brokenhope , Recenzje
Link Dodaj komentarz »
piątek, 18 listopada 2011

Grupa Luxtorpeda weszła do studia, by rozpocząć nagrywanie swojego kolejnego albumu. Premiera płyty "Robaki" planowana jest na marzec 2012 roku

- Ostatecznie, do nagrań, wybraliśmy moje małe studio w podpoznańskim  Puszczykowie. –  mówi Robert Litza Friedrich -  Jeśli chodzi o sam materiał, dwa nowe utwory mamy już praktycznie gotowe. Myślę o dobrze już są znanym naszym słuchaczom z koncertów kawałku "Raus", który tak dobrze zabrzmiał w tym roku  na Woodstockowej scenie, że nie trzeba już z nim nic robić. Drugi, to "Gdzie Ty jesteś", znany z płyty "Trip" 52 Dębiec, ale w Luxtorpedowym wykonaniu, z nową muzyką. Tu gościnnie zaśpiewa z nami Deep. Kilkanaście pomysłów na muzykę i kilka gotowych już tekstów czeka w kolejce na ogarnięcie i nagranie – dodaje lider Luxtorpedy.

Wydanie drugiego albumu zespół planuje na marzec 2012 roku. Tymczasem nadal intensywnie koncertuje, promując debiut. Najbliższy koncert już 17 listopada w Toruniu.

źródło: Iron Media

11:19, brokenhope , News
Link Dodaj komentarz »

Listopadowy numer "Electric Nights" przynosi kilka retrospektywnych wątków. I rocznic. W tym miesiącu mija dziesięć lat od wydania płyty "Uwaga! Jedzie tramwaj”" jednego z fundamentalnych dla polskiej alternatywy albumów, stąd rozmawiamy z muzykami, którzy brali udział w projekcie Lenny Valentino. Również dekadę działa już łódzki Psychocukier, tylko trzech lat brakuje do tej cyfry wrocławskiemu Öszibarack, zaś symbol sceny trójmiejskiej, grupa Kobiety przekroczyła tę granicę w 2009 r. Wszystkie rozmowy z wymienionymi kapelami stały się okazją do spojrzenia wstecz i przeanalizowania dotychczasowych karier, ale oczywiście wiele też jest mowy o przyszłości. Ta powinna należeć (na pewno wg zachodnich słuchaczy) do Julii Marcell i Catself, dwóch z jedynie trzech polskich wykonawczyń, które dzięki portalowi Sellaband uzbierały fundusze na nagranie debiutanckich płyt. O "jutro" walczą Games People Play. Czy z sukcesem, przekonajcie się na własne uszy - ich płyta dostępna jest do pobrania razem z magazynem. To także bardzo "czarny" numer – wszystko za sprawą wizyt w Polsce Jill Scott, Tinariwen, Bombino, Skindred, ale i nowych longplayów m.in. Nneki czy Dessy oraz propozycji albumowych w dziale Fifty, fourty. Okładka i pierwsze strony magazynu to natomiast fotorelacja z bardzo udanej, drugiej edycji Electric Nights Festival.
 
Electric Nights jest już dostępny na stronie www.electricnights.pl w dziale "MAGAZYN" (tam również numery archiwalne). Od numeru wrześniowego zmieniony został system płatności na 'płać-ile-chcesz' (łącznie z opcją darmowego pobierania).

źródło: fantommedia.pl

09:09, brokenhope , Extra
Link Dodaj komentarz »

Dziś o godzinie 21.00 gościem specjalnym, w Laboratorium Dźwięku (Radio Afera) będzie Przemysław Rychlik z projektu Accomplice Affair. Oprócz wywiadu z artystą do wygrania będzie jego najnowsza płyta "Cienie" oraz do posłuchania spora dawka dobrej muzyki.
Zapraszamy!

Radio Afera: www.afera.com.pl
Accomplice Affair: www.accompliceaffair.glt.pl

07:52, brokenhope , News
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 17 listopada 2011

Kolejna recenzja na naszej stronie, Tym razem prezentujemy wstęp do analizy albumu "Evil Angel" projektu Paranoia Inducta.

"Pisanie muzyki to rodzaj schizofrenii - wchodzenie w rzeczywistość, której nie ma, kreowanie jej" - to motto kompozytora Michała Lorenca automatycznie narzuciło mi się po przesłuchaniu nowego albumu projektu Paranoia Inducta. Wszystko za sprawą niepowtarzalnej, odrealnionej atmosfery, którą udało się uzyskać na tym albumie.

1. Lond of the Damned    
2. Temple of Lies    
3. Evil Angel    
4. Crying Game    
5. Hell Comes to Your Home    
6. Save My Soul    
7. Already Dead    
8. Ashes to Ashes    
9. Not by It Is Cover    
10. Voice of Ouers Shadow    
11. Silent Echos    

  Beast of Pray, A.D.2010


"Evil Angel" reprezentuje ten typ muzyki, który wstrząsa swoim klimatem. To pełen napięcia i niepokoju dark ambient wysokiej próby. Jednocześnie drapieżny i delikatny. Są tu dźwięki, które jednoznacznie możemy opisać jako brzydkie, czasem hałaśliwe i ostre, innym razem chropowate i brudne. Z drugiej zaś strony w strukturze muzyki napotykamy subtelne dźwiękowe pejzaże. Słuchacz podróżuje po niesamowicie sugestywnym, uzyskanym za pomocą szeregu środków środowisku, w którym dominuje nastrój grozy. Anthony Armagedon Destroyer nie należy do twórców którzy idą na kompromis z odbiorcami muzyki. Jednak groza w jego wydaniu jest ciekawym zjawiskiem. Nie jest uzyskana za pomocą gwałtownych, wywołujących lęk efektów. Jest złożonym procesem zachodzącym stopniowo i na wielu płaszczyznach.

Kompozytor wykorzystuje charakterystyczne, pełne symboliki atrybuty które spróbuję nieco przybliżyć...


Przeczytaj całość na: onlygoodmusic.pl


23:50, brokenhope , Recenzje
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 14 listopada 2011

Jestem świeżo po lekturze drugiego numeru magazynu Hard Art - nowej inicjatywy największych polskich labeli (Beast of Pray i Zoharum) zajmujących się szeroko pojętą antymuzyką. Inicjatywa ta na tyle trafiła w moje gusta, że postanowiłem podzielić się kilkoma spostrzeżeniami.

W dobie Internetu papierowa forma (zin, newsletter) przekazu wydaje się czymś nie na miejscu. Młodsze pokolenie konsumentów muzyki nie pamięta czasów gdy ziny czy magazyny muzyczne były głównym (by nie napisać jedynym) źródłem informacji o zespołach i ich wydawnictwach. Wtedy recenzja miała moc wyroczni, kształtowała gusta i miała znaczny wpływ na sprzedaż. Wywiad zaś był źródłem ciekawostek o życiu i twórczości ulubionego twórcy. Artykuły i felietony dla wielu młodych ludzi podsuwały odpowiedzi na popularne do dziś pytanie "jak żyć". Zbierało się wycinki (niektórzy plakaty) śledziło muzyczną giełdę i wszelkie działy kontakt. Dlaczego o tym dziś wspominam? Z nostalgii. Redakcja Hard Art zafundowała mi bilet w przeszłość, z którego z nieukrywaną radością skrzętnie skorzystałem.

Przeczytaj cały artykuł na onlygoodmusic.pl


Informacje:

Hard Art 02/2011 (002)
Informator Kultury Niezależnej
www.hartart.alternation.pl
contact@hartart.alternation.pl
info@hartart.alternation.pl

Zamówienia: www.alchembria.pl oraz www.beastofprey.com


15:30, brokenhope , Artykuły
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 13 listopada 2011

Kilka dni temu (11 listopada) swoją premierę miał najnowszy klip Luxtorpedy. Obraz do utworu "Za Wolność" kręcono w opuszczonej fabryce pod Poznaniem, wzięło w nim udział ponad stu fanów zespołu

Zobacz teledysk

- Pomysł, by nagrać całość na żywo, bez podkładania dźwięku z płyty wypalił – mówi Robert `Litza` Friedrich, lider Luxtorpedy. – Jesteśmy bardzo zadowoleni z efektu końcowego. Całość brzmi o wiele ciężej i mocniej, niż na płycie – dodaje.

"Za wolność" jest drugim, po "Autystycznym", utworem z debiutanckiej płyty "Luxtorpeda", do którego zrobiony został teledysk. Utwór pojawił się również na składance "Potrafimy Zwyciężać" poświęconej Powstaniu Wielkopolskiemu, której wydawcą jest Fabryka Zespołów.

To dla nas ważny utwór – mówi o "Za wolność" Litza. – choć punktem wyjścia dla niego jest Powstanie Wielkopolskie, tak naprawdę składamy w nim hołd wszystkim męczennikom w walce o wolność na całym świecie – dodaje.

22:13, brokenhope , Teledyski
Link Dodaj komentarz »

Od kilku dni można już zapoznać się z teledyskiem promującym nowy album Serpentia - "The Day In The Year Of Candles". Obraz do utworu "Proclamation Of Tragedy" można zobaczyć na specjalnej stronie  - za produkcję klipu odpowiada firma Red Pig Productions.

Natomiast w serwisie Soundcloud zespół udostępnił drugi utwór promujący nową płytę - zatytułowany "Thorns From The Saviour's Crown". Obydwie premierowe kompozycje można odsłuchać tutaj.

Album ukaże się pod koniec listopada w wersji standardowej oraz limitowanej (digipack) na której dodatkowo znajdą się: cover Depeche Mode "It's No Good", raport ze studia, wywiad oraz teledysk.

Oto pełna tracklista płyty:

1. Archangel
2. On the Wings of Destiny
3. Proclamation Of Tragedy
4. Hole In the Soul
5. Pain No More
6. Exile
7.Death is my Only Friend
8. Thorns from Savior's Crown
9.For "The All" Reasons
10. Psalm bezskrzydły / The Wingless Psalm

Na nowej płycie krakowskiego zespołu Serpentia, który powraca na scenę po 7 latach usłyszymy głos Krzysztofa Globisza. Aktor wcielił się w rolę archanioła Rafaela, jedną z postaci wokół których toczy się historia zawarta na płycie "The Day In The Year Of Candles". O tych nagraniach i genezie współpracy z zespołem Krzysztof Globisz opowiada w materiale, który można zobaczyć na oficjalnym kanale zespołu w serwisie Youtube.

Przypomnijmy, że album zatytułowany "The Day In The Year Of Candles" będzie pierwszym wydawnictwem Serpentii od 2004 roku, kiedy na rynek trafił "Nails Enigma".

Od końca czerwca w studiu Gorycki & Sznyterman do połowy października trwały prace nad nową płytą zespołu. Nad nagraniami czuwał Jarek Baran który współpracował już z zespołem przy okazji debiutu „Dark Fields Of Pain”. Okładkę płyty zaprojektował Michał Karcz. Zespół, tak jak na poprzednich wydawnictwach, przygotował koncept album. Tym razem historia rozpoczynają się w Niebie. Po tajemniczym zniknięciu Boga, archanioł Gabriel ogłasza niebo republiką co rozpocznie nieoczekiwaną wojnę w niebie, na ziemi i w otchłaniach piekła. Historia o spisku, zdradzie, poszukiwaniu własnej tożsamości to tylko parę wątków z albumu :"The Day In The Year Of Candles".

22:09, brokenhope , Teledyski
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 08 listopada 2011

Oto kolejna recenzja albumu wydanego nakładem wytwórni Rage In Eden. Tym razem przyszła na drugi studyjny album  francuskiego projektu March of Heroes, który zabiera nas na wschodni front II Wojny Światowej. Na albumie "Liberation" poznajemy losy rosyjskiego żołnierza, a wszystko to w tle martial ambientowej estetyki.

01. Prologue
02. Liberation (Part I)
03. Liberation (Part II)
04. Motherland Calls
05. Blood On My Hands
06. Espoir & Foi
07. Ashes & Memories
08. The Last Days
09. La Vie Du Soldat
10. Epilogue
?

Rage In Eden, A.D. 2010

Przywołana koncepcja albumu zdaje się być ledwie pretekstem by roztoczyć przed słuchaczem szeroki obraz wojennych zmagań. Zadanie to wykonano spektakularnie i z rozmachem. Usłyszymy odgłosy wybuchów, strzały, jęki rannych. Poczujemy atmosferę wieców i wysłuchamy przemówień. Autorzy nie zapomnieli dodać obowiązkowej szczypty patosu i strzępów patriotycznych pieśni.

Więcej o albumie "Liberation" przeczytasz na onlygoodmusic.pl

21:39, brokenhope , Recenzje
Link Dodaj komentarz »
piątek, 04 listopada 2011

Nadeszła pora na rozwiązanie konkursu dotyczącego nowego albumu projektu Accomplice Affair. Zapytaliśmy Was, gościnnie wystąpił na nowej płycie Accomplice Affair "Cienie".

Oto prawidłowa odpowiedź: Marek Styczyński (Magiczne Karpaty, Cyber Totem)

Nadeszło sporo odpowiedzi spośród których wytypowaliśmy 5 zwycięzców:

1. czarna_hanka
2. OlaOla
3. Agata G.
4. Grzeyu
5. lukas_444

Gratulujemy!

11:00, brokenhope , Info
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 03 listopada 2011

Rozpiętość gatunkowa z jaką mam ostatnio do czynienia jest zaskakująca. Absolutnie nie narzekam (wręcz przeciwnie rad jestem), gdyż dobra muzyka potrafi skryć się w każdym gatunku. Choćby w przepastnej otchłani podziemnego black metalu i właśnie dziś postaram się sprawdzić czy "Nordland Okkult Mysterium" grupy Hexenwald znacząco zapisze się na kartach mojej prywatnej historii muzyki.

1. Germanic Black Witchery 07:03
2. Dawn of the Bloodstorm 07:20
3. Blutkult 05:08
4. The Severence of Spirit from Flesh 07:05
5. The Fallen 02:00
6. Ich bin die Pest! 04:08
7. Frankonia im Frostnebel 05:05
8. Helheim (outro) 04:01
9. Satan Lebt! 2:46
10. Enlighten the Night Divine (rehearsal) 6:14
11. Sulphur King (feat Scorpio) 3:28

Black Death Production/Heerwegen Tod Production, A.D.2010

 
Hexenwald oferuje granie oparte o własne niezachwiane zasady. Na przekór trendom i oczekiwaniom uparcie kroczy własnymi ścieżkami. Po surowym blacku chyba nikt nie oczekuje fajerwerków. Dlatego, jestem święcie przekonany, że znajdzie się wielu amatorów czarnej sztuki, którzy będą pławić się w dźwiękach z "Nordland Okkult Mysterium".

Przeczytaj całą recenzję

20:33, brokenhope , Recenzje
Link Dodaj komentarz »
środa, 02 listopada 2011

Szykuje się nie lada gratka dla wszystkich fanów bezkompromisowego black metalu zza wschodniej granicy. Wczoraj (01.11.11) ukazał się album Inferius Torment zatytułowany  "Your God Liar". Jest to pierwsze w pełni profesjonalne wydawnictwo CD wytwórni Black Death Production.

"Your God Liar" to prawie 30 minut agresywnego rosyjskiego Black Metalu! Limit 1000 kopii!.

Lista utworów:

1. War Against Christianity (Intro)     01:19      
2. Primordial Hate     03:35      
3. Dethronement of Gods Creation       05:13      
4. Blazing Church     03:00      
5. Enslavement Christianity     03:06      
6. Infernal Hail, Satanas!     01:19      
7. Eternal Darkness     02:51      
8. Exterminate Humanity Planet     05:58      
9. Hate to Fucked Sky 02:31

źródło: Black Death Production

10:34, brokenhope , Premiery
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 01 listopada 2011

Serwis buzzfeed.com sporządził listę 12 najbardziej rozczarowujacych faktów dotyczących współczesnej muzyki.

Przytoczmy najsmutniejszy:


Singiel Led Zeppelin, REM czy Depeche Mode nigdy nie był numerem jeden, Rihanna miała aż 10 "jedynek".

 

Więcej rozczarowujących faktów

OnlyGoodMusic było i jest efektem pasji i miłości do muzyki. Ciężko pracujemy od 2006 roku, jednak tak naprawdę ostatnie lata przyniosły znaczący rozwój naszej strony.

Świętujcie z nami, właśnie z platformy blogowej przenieśliśmy się na własne terytoria: http://onlygoodmusic.pl/.

To miejsce nie zniknie, ze względów sentymentalnych nie jesteśmy w stanie zniszczyć efektów wieloletnich starań. Będzie pełnić nieco odmienne funkcje:

a). archiwum
b). oficjalnego bloga strony
c). będą tu trafiać wszelkie materiały niepasujące do nowej strony.

20:04, brokenhope , Ważne
Link Komentarze (2) »