Oficjalny blog strony onlygoodmusic.pl. Najświeższe wiadomości ze świata muzyki. Premiery albumów, recenzje, wywiady, terminy koncertów, teledyski. Konsumujemy muzykę...
czwartek, 28 lutego 2013

Debiutancki album grupy Sheep przyniósł mi nieco zmartwień. Bo oto przyszło mi zmierzyć się z formą muzyczną niedoskonałą, ukutą ze znanych elementów i jednocześnie intrygującą. Szybko musiałem zdeprecjonować swoje nastawienie do tego materiału. Czynnik racjonalny powoli ustępował wrażeniom zmysłowym. Gdzieś na rozległej skali między tymi dwiema skrajnościami znalazło się miejsce na określone reakcje muzyczne, u podstaw których stoi kształtowanie materiału dźwiękowego na zasadzie powtarzania, podobieństw i kontrastów.

01. Tajemnica
02. Małolat
03. Głębia Życia
04. Klepsydra
05. Zawsze Przyjdź
06. Chcę Uciec Stąd
07. Cham!
08. I.B.
09. Psilocybe
10. Krok w Biegu Życia

A.D. 2013, Sheep


Zainteresowała mnie forma albumu "Iluzja Bohaterów": gra tematów, które kojarzę z różnymi odczuciami. Moją uwagę zwróciła zamierzona twardość dźwięku (ale i jego stapialność), ciekawie ukształtowane frazy. Urok tej płyty dociera do słuchacza zmiennie, poprzez różne w różnych momentach angażujące nas czynniki.

Czytaj na onlygoodmusic.pl

11:07, brokenhope , Recenzje
Link Dodaj komentarz »
piątek, 22 lutego 2013

Większość konsumentów muzyki szuka w dźwiękach wrażeń zmysłowych - brzmieniowych i wyrazu emocjonalnego. Te odczucia, których muzyczne piękno kojarzy się z formą, dotyczą zauważalnych i powierzchownych jej aspektów. Preferowana jest muzyka w której występują kontrasty, wyrazistość rytmiki, melodyki oraz tonalność.  Czy to oznacza, że muzyka statyczna, oparta na jednorodnym brzmieniu nie posiada wartości? Nie jest muzycznie piękna?  Posłużę się najnowszym albumem Kamila Kowalczyka, by wyjaśnić to zagadnienie.

1. Space II
2. Black Hole
3. Andromeda
4. New Sphere
5. Dark Matter
6. Solaris
7. Nebula II
8. Pleiadis
9. New World

A.D.2013, Prototyp Produktions Ltd.


 
Kamil Kowalczyk upodobał sobie formę wymagającą, w niewielkim stopniu opartą o różnorodność tempa, dynamiki czy  Muzyka z albumu "Nova" skomponowana jest z jednorodnych środków, jednak w żadnym wypadku nie jest pozbawiona wyrazu.

Czytaj na onlygoodmusic.pl

12:00, brokenhope , Recenzje
Link Dodaj komentarz »
środa, 20 lutego 2013

Stosowanie przez współczesnych kompozytorów nowego materiału dźwiękowego  i nowych zasad kompozycji, do których statystyczny konsument muzyki nie jest jeszcze przyzwyczajony powoduje, że utwory przemyślane i dokładnie określone przez twórców (czyli otrzymujące precyzyjną formę) robią na odbiorcy wrażenie zdezintegrowanych, wręcz nieskomponowanych przypadkowych zestawień dźwięków i struktur. Dowolność artystycznego wyrazu Monopium może powodować odczucia zagubienia. Warto je jednak przezwyciężyć.
1. Marble
2. Flesh
3. Piramidy
4. Dead Horses' Circus
5. La Grande Déferlante
6. Assassins
7. Fade Away
8. Lights & Serpentines
9. La Primavera
10. Sotto il Sole del Mondo
11. As-Sawira
12. La Primavera (My Final Bell)


Premiera 12.12.12, Zoharum

Zerwanie z tradycyjną formą i swoboda twórcza odrzucająca wiele obowiązujących kanonów obecna jest na albumie "The Goat & Dead Horses' Circus" na każdym kroku.


Czytaj na onlygoodmusic.pl

10:10, brokenhope , Recenzje
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 18 lutego 2013

Lubię potęgę dźwięków, jednak nie jest ona dla mnie jednoznacznym synonimem piękna. Odczucie piękna wywołuje we mnie nieraz tylko jeden dźwięk, motyw, prosta melodia, która wchodzi w ciszę.  Jest coś swoiście pięknego w dyskretnej muzyce projektu 21 Gramms, która potrafi wkroczyć w ciszę w sposób subtelny, ale bardzo sugestywny.

1. Maybe someday – she said
2. You should feel like shit
3. Scrap
4. Time (cover utworu Hansa Zimmera)
5. Shelter (cover Neurosis)

A.D.2013, 21 Gramms


Muzyka na "Scrap" nie opanowuje ciszy bez reszty - wykazuje pewną skromność i wypełnia tylko jej część. Jednak te pojedyncze wątki, ścięte motywy koncentrują uwagę słuchacza, bo w swoim wydźwięku zawierają wszystko co istotne.

Czytaj na onlygoodmusic.pl

14:40, brokenhope , Recenzje
Link Dodaj komentarz »
piątek, 15 lutego 2013

Estetyka muzyczna stara się odpowiedzieć na dwa podstawowe pytania: czym jest wartość w muzyce i co to jest piękno muzyczne? Temat ten ostatnio niezwykle mnie interesuje i akurat tak się składa, że album "Posthuman Decadence" projektu Art Of Empathy dobrze wpisuje się w moje muzykologiczne studiowanie.

01. The Design – 7.27
02. Good Morning Sick World – 5.20
03. Don’t Mind – 4.21
04. Recreation – 4.32
05. If This Is A Man – 3.01
06. Beautiful War – 5.51
07. Still Dancing – 3.47
08. Virile Earth – 7.39
09. The Source - 6.08
10. The Paradox of Essence - 6.13
11. Dying Cosily - 6.00
12. Posthuman Decandence – 3.52

 A.D.2013, Bunkier Productions

 

Pisałem niedawno, że wartość w muzyce kryje się w brzmieniu, formie, stylizacjach i wykonaniu. Powszechny jest pogląd, że wartości należy szukać również w wyrazie emocjonalnym dzieł muzycznych. Wrażliwość na typ ekspresji, jej odbiór (bliski intencji twórcy lub panującym konwencjom percepcyjnym) może być podstawą odczuwania wartości w muzyce. Jeśli ktoś wątpi w ten estetyczny dogmat, powinien sięgnąć po album "Posthuman Decandence".

Czytaj na onlygoodmusic.pl

15:22, brokenhope , Recenzje
Link Dodaj komentarz »
środa, 13 lutego 2013

Formy muzyczne rodziły się, doskonaliły wykraczały poza pierwotne ramy i ... przemijały. Współcześnie kontynuuje się niektóre formy, nadając im brzmienie, którego dotychczas nie znały. Ostatnimi czasy na naszym muzycznym rynku można zaobserwować niezwykłe ożywienie estetyki gothic rock/metalowej. Trudno jest mi odszukać przyczyny takiego stanu rzeczy. Pozostaje cieszyć się, że za paranie się tym dawno zdefiniowanym gatunkiem biorą się muzycy doświadczeni, o ukształtowanym stosunku do świata i muzyki oraz wyraźnych umiejętnościach muzycznych. Nie inaczej jest z grupą Diavolopera, której niektórzy członkowie zdążyli już połamać zęby na swoich instrumentach. Czy gothic metal ma szanse przetrwać?

1. Desire
2. Bad Taste
3. For T…
4. Kraul
5. Alone
6. Princess
7. Daddy

A.D.2012, Diavolopera

We współczesnej odsłonie gothic metalu (tego z niewieścim wokalem) brakuje mi dawnego wyważenia pierwiastka melodyjności z agresją. Dobrze sprawdzał się stary kanon: w sferze wokalu motyw beauty and the beast oraz wykorzystanie kontrastów wokali czystych i np. mezosopranu, w sferze muzyki implementacja elementów charakterystycznych dla estetyki death doom. Niestety usilne dążenie do rozpropagowania tego gatunku w USA doprowadziło do komercjalizacji wielu aspektów tej muzyki (pamiętacie boom na Evanescence?). W efekcie elementy metalowe zastąpiono rockowymi, znikły kontrasty, ulotniła się gdzieś charakterystyczna melancholia. Doszło do kuriozalnej sytuacji w której europejskie tuzy tego gatunku (np. schyłkowy Theatre Of Tragedy, Tristania czy Sirenia) zaczęły przypominać brzmieniem właśnie Evanescence, które z kolei deklarowało inspirację starą europejską sceną.

Czytaj na onlygoodmusic.pl

12:52, brokenhope , Recenzje
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 12 lutego 2013

Gdy słucham muzyki niezależnej (w tym antymuzyki) utwierdzam się w przeświadczeniu, że jest ona domeną indywidualistów. Co ciekawe mój pogląd ma potwierdzenie w teoriach traktujących o przeżyciach estetycznych. Jego indywidualny rys wynika z tego, że jest ono przeżyciem osobistym (często intymnym), konstytuuje się w słuchaczu zgodnie z jego estetyczną (wrodzoną i wykształconą) wrażliwością, zgodnie z typem wyobraźni, zasobem i rodzajem doświadczeń, a także (co ważne) oczekiwań i potrzeb.

Jak różne jest jakość i intensywność odczuwania muzyki pomoże mi zobrazować najnowszy album wenezuelskiego projektu Vir Martialis.

Czytaj na onlygoodmusic.pl

13:52, brokenhope , Recenzje
Link Dodaj komentarz »
piątek, 08 lutego 2013

Zastanawialiście się kiedyś, czym dla Was jest wartość w muzyce?  Estetycy muzyki wskazują, że wartość kryje się w brzmieniu, formie muzycznej, stylizacjach, wykonaniu czy wyrazie emocjonalnym. Przeciętny słuchacz, podświadomie utożsamia wartość z muzycznym pięknem, którego doświadcza podczas słuchania muzyki. Wartości, która obiektywnie tkwi w danej muzyce, ale która nie została włączona w tok przeżycia estetycznego, emocjonalnie nie akceptujemy - odrzucamy ją. W tym momencie pojawiają się różne postawy, które warto by prześledzić np. w kontekście albumu "Persentyna" tria Drekoty

1. Listopad
2. Poddania
3. Drekoty
4. Parestezja
5. Skrzypię
6. Raut
7. Masłem
8. Tramwaj
9. Za
10. Plan B
11. Kontinuum
12. Powrót
13. Szary
14. Upał

A.D.2012, Thin Man Records 

Czytaj na onlygoodmusic.pl

15:34, brokenhope , Recenzje
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 05 lutego 2013

Niegdyś koncerty symfoniczne w Londynie przeciągały się do północy, wskutek czego większość słuchaczy zasypiała ze znużenia. By temu zaradzić Józef Haydn skomponował symfonię, której andante zawierało nieoczekiwane głośne uderzenie w kotły. Efekt był piorunujący – przy pierwszych uderzeniach drzemiące towarzystwo zrywało się na równe nogi. My Dying Bride na "A Map Of All Our Failures" stosuje podobny zabieg. W swój często jednostajny i monotonny muzyczny krajobraz wbudowuje elementy wybijające z zadumy.

Czytaj całość

14:39, brokenhope , Recenzje
Link Dodaj komentarz »

Człowiek ukrywający się pod szyldem DigitalSimplyWorld jest bez wątpienia muzykiem świadomym. Świadczą o tym nie tylko budowane z pieczołowitością struktury dźwiękowe, ale również "czucie" własnej muzyki. Pisałem o tym, przy okazji ep-ki "Getting Away From It All", której to promocyjny opis wyczerpywał znamiona recenzji. W przypadku albumu "Singles" jest podobnie: krótka charakterystyka zestawu utworów jest małym przewodnikiem po prezentowanej kompilacji. Kompozytor pokusił się nawet o wskazówki praktyczne, które ułatwią pełny odbiór muzyki. Czy taka prezentacja własnego dzieła nie ogranicza słuchacza?

1. J Love...
2. Unknown Land
3. Play it
4. HushShhh, HushShhh
5. Through Synthetic Mandarin the Senses
6. Journey To The Unknown
7. A Train To Wuhan
8. Hypnotyzajzer World II
9. Utnapishtim The Great Reward

A.D. 2013, DigitalSimplyWorld


W tym wypadku absolutnie nie. Oczywiście przypisywanie utworom muzycznym treści uczuciowych (co da się wyczuć w wielu kompozycjach - choćby "J Love...") przez samego twórcę ma spory wpływ na odbiór kompozycji. Warto jednak podkreślić: to nie jest tłumaczenie samej muzyki. Mimo konkretnych opisów muzyki, kompozytor nie zdradza jej istoty.

Czytaj na onlygoodmusic.pl

14:36, brokenhope , Recenzje
Link Dodaj komentarz »